Ullga na dzieci może kosztować budżet od 3 do 5 mld zł

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-02-2006, 21:56

Wprowadzenie w życie ulgi prorodzinnej w kształcie proponowanym przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej może kosztować od 3 do 5 mld zł. Projekt wprowadzenia ulg jest popierany przez premiera - poinformowała wiceminister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska.

Wprowadzenie w życie ulgi prorodzinnej w kształcie proponowanym przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej może kosztować od 3 do 5 mld zł. Projekt wprowadzenia ulg jest popierany przez premiera - poinformowała wiceminister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska.

    "Ten projekt będzie kosztował od 3 do 5 mld zł. To i tak mniej, niż projekt LPR, którego koszt oceniany jest na 6 - 9 mld zł" - powiedziała w czwartek Kluzik-Rostkowska w Radiu Zet.

    MPiPS przedstawiło w ubiegłym tygodniu propozycję wprowadzenia kwoty wolnej w podatku PIT w wysokości 2.800 zł na każde dziecko. Wicepremier, minister finansów Zyta Gilowska sceptycznie jednak odniosła się do tego projektu twierdząc, że obecnie nie ma środków, aby go sfinansować.

    Według Kluzik-Rostkowskiej, nie ma obecnie sporu, czy wprowadzić ulgi prorodzinne.

    "Byłam trochę zdziwiona, że pani premier Zyta Gilowska (przedstawiając plan zmian podatkowych) nie wzięła tego pod uwagę (...). Patrzę na to jednak pod kątem skuteczności działań. Obecnie nie ma sporu wśród partii politycznych, czy wprowadzić ulgi prorodzinne. Niebawem natomiast będzie spór, który projekt jest lepszy" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

    Wiceminister dodała, że projekt MPiPS ma poparcie premiera. Resort pracy czeka obecnie na oficjalne stanowisko Ministerstwa Finansów w tej sprawie.

     W czwartek wieczorem minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz w przekazanej PAP informacji o działaniach ministerstwa w zakresie polityki rodzinnej poinformował, że w resorcie trwają prace analityczne nad kolejnymi instrumentami wsparcia rodzin.

     "Między innymi rozważana jest koncepcja zmian w systemie fiskalnym, który pozwoliłby na uwzględnianie dzieci w rozliczeniach podatkowych.  Takie instrumenty są szeroko stosowane w krajach Unii Europejskiej. Wydaje się właściwe, aby rozważyć możliwość ich wprowadzenia również w Polsce" - napisał minister.

     Z informacją wynika, że prace koncepcyjne nad tym rozwiązaniem "prowadzi Departament Świadczeń Rodzinnych, który zgodnie z regulaminem organizacyjnym Ministerstwa jest właściwym do realizacji spraw z tego zakresu".

      Minister podkreśla jednocześnie, że propozycja ta ma ciągle jeszcze "charakter wstępnych rozważań". "Nie była ona przedmiotem obrad kierownictwa resortu, jak również nie przeszła procesu uzgodnień wewnątrz Ministerstwa oraz uzgodnień międzyresortowych. Ostateczny kształt rozwiązań wymaga decyzji na szczeblu rządu, a wcześniej akceptacji ministerstwa finansów, z którym będzie prowadzona współpraca w tym zakresie" - czytamy w oświadczeniu ministra Michałkiewicza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane