Umberto Eco: internet to idiota

PAP
16-05-2010, 09:38

"Internet, zdolny do pamiętania wszystkiego, to idiota" - taką opinię wyraził semiolog i pisarz Umberto Eco w  wystąpieniu w sobotę na targach książki w Turynie. Jego zdaniem to, że obecna epoka jest pełna pamięci o wszystkich czasach, wywołuje tylko zamęt.

Eco stwierdził, że istnieje ryzyko podzielenia losu bohatera opowiadania Jorge Luisa Borgesa, który pamięta ze swego życia każdy usłyszany dźwięk, ale jest "zwykłym idiotą" z powodu nadmiaru pamięci. Tymczasem pamięć - powiedział Eco - ma sens tylko wtedy, kiedy jest selektywna. Nie sposób przecież pamiętać nazwisk wszystkich żołnierzy walczących pod Waterloo - dodał.

"Dzisiaj jest inaczej, wszystko się pamięta, a w sieci jest i to, co zamieszczają wybitni naukowcy, jak i to, co piszą najgorsi kretyni, są negacjoniści i świadkowie obozów, a ta masa informacji uniemożliwia zrozumienie, co zachować w pamięci, a czego nie" - oświadczył Eco.

"Wiemy, że papirus wytrzyma dwa tysiące lat, papier drukarski pięćset, ale nikt nie wie, ile może przetrwać dyskietka" - zauważył, przypominając, że już teraz wyszły one praktycznie z użycia. Następnie zapytał, co by się stało, jeśli jakiś black-out albo incydent doprowadziłby do wykasowania danych bankowych, gdyby nie były przechowywane jednocześnie na papierze.

Eco opowiedział się za stworzeniem "wspólnej encyklopedii, zawierającej poprawne dane" i postawił pytanie: "Skąd mamy pewność, że Wikipedia jest sprawdzana przez osoby o dobrych intencjach i sumienne?".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Umberto Eco: internet to idiota