Umiarkowany optymizm

Sebastian Gawłowski
09-02-2004, 00:00

Notowania z ubiegłego tygodnia szybko zatarłyby się w pamięci, gdyby nie środowa sesja. Marcowa seria kontraktów na indeks WIG20 w kilka minut zanotowała wówczas znaczne, bo 250-pkt wahania. Niejasne transakcje naraziły na niebezpieczeństwo sporą grupę graczy. W efekcie do końca tygodnia wyraźnie spadła aktywność handlujących.

Pierwszy tydzień lutego na rynku nie przyniósł zmian w sytuacji. Na akcjach widać większą ochotę do kupowania na spadkach. Ujemna baza między kontraktami a indeksem WIG20 sygnalizuje, że potencjał spadkowy jest niewielki. Zachodnie giełdy bardzo łagodnie przetrwały korektę spadkową, co jest kolejnym argumentem dla optymistów. Jeżeli WIG20 poradzi sobie z luką bessy 1656-1673 pkt, kluczowym oporem jest 1690-1700 pkt. Pokonanie tego poziomu oznacza nową falę hossy. Z kolei po spadku indeksu poniżej 1600 pkt można zapomnieć o długich pozycjach.

W naszej strategii zamknęliśmy z zyskiem krótką pozycję w czasie feralnego spadku kontraktów w środę. W piątek, po pokonaniu przez marcową serię 1635 pkt, otworzyliśmy długą pozycję.

Paweł Wojtaszek, Erste Securities

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Umiarkowany optymizm