Umiarkowany spokój przed wyborami

Sebastian Trojanowski
opublikowano: 14-06-2012, 00:00

GIEŁDA

Inwestorzy nie wykazują chęci do zdecydowanych ruchów. Jednakże zarysowały się scenariusze techniczne, których realizacja może spowodować dynamiczne zmiany na rynkach po rozstrzygnięciu w Grecji.

Niedługo po rozpoczęciu sesji w Europie rynek poznał dane dotyczące kwietniowej dynamiki produkcji przemysłowej w strefie euro, która okazała się lepsza od oczekiwań i wyniosła -0,8 proc. m/m (prognozowano spadek o 1 proc. m/m). Zgodna z prognozami okazała się natomiast majowa dynamika sprzedaży detalicznej w USA, która ukształtowała się na poziomie -0,2 proc. m/m. Wskaźnik ten drugi raz z rzędu odnotował ujemną miesięczną dynamikę, ponieważ poprzedni odczyt skorygowano do -0,2 proc. m/m z 0,1 proc. m/m.

Ważnym wydarzeniem była aukcja włoskich bonów skarbowych, które zostały sprzedane ze średnią rentownością 3,971 proc., znacznie wyższą od zanotowanej w maju (2,34 proc.). Dziś sprzedawane będą natomiast obligacje 10-letnie. Podczas środowej sesji zauważalne jest uspokojenie nastrojów na rynkach, prawdopodobnie spowodowane oczekiwaniem na wynik greckich wyborów.

Obecna rentowność 10-latek kształtuje się w okolicy 6,2 proc., a hiszpańskich 6,7 proc. Zbliżanie się tej drugiej wartości do poziomu 7 proc. będzie prowokować spekulacje o interwencji EBC. Jednakże podczas środowej sesji zauważalne jest uspokojenie nastrojów na rynkach, prawdopodobnie spowodowane oczekiwaniem na wynik greckich wyborów.

Kurs EUR/USD zdołał ukształtować techniczną formację odwróconej głowy z ramionami z linią szyi na poziomie 1,2515 USD. Na początku sesji w Europie udało się wybić przez ten poziom i dotrzeć do 1,2560 USD, czyli w okolicy 50 proc. zniesienia spadku od początku tygodnia. Notowania przebiegają przy stosunkowo niewielkiej zmienności, lecz kurs zdołał powrócić do linii szyi. Jej udana obrona na początku sesji amerykańskiej sugeruje realizację zasięgu wybicia z tej formacji, który znajduje się na poziomie 1,2600 USD.

Wtorkowa sesja w USA oznaczała kolejny ruch w kierunku zbudowania średnioterminowej formacji odwróconej głowy z ramionami na wykresie indeksu S&P 500. Jednakże w ramach budowy tej formacji możliwy jest spadek do 1285-1290 pkt, więc jest to scenariusz z jednej strony kuszący (zasięg w okolicy 1400 pkt), a z drugiej obarczony istotnym krótkoterminowym ryzykiem. Sygnałem do realizacji omawianej formacji będzie przebicie 1335 pkt, natomiast zanegowanie nastąpi z chwilą pokonania minimum trendu spadkowego (1277 pkt).

W przypadku indeksu WIG20 nastąpiło wczoraj wyhamowanie zwyżek, które w zasadzie jest zjawiskiem zupełnie normalnym po serii silnych zwyżek. Z technicznego punktu widzenia kurs napotkał dwie istotne bariery dla dalszych zwyżek pod postacią dwóch linii trendu spadkowego przebiegających obecnie w tym samym punkcie. Długoterminowa linia trendu swój początek ma na początku czerwca 2011 r. (2916 pkt), natomiast średnioterminowa w połowie marca 2012 r. (2352 pkt). Wystarczyło to do nieznacznego cofnięcia, lecz aktualnym scenariuszem pozostaje osiągnięcie poziomu 2260 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Trojanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy