Unia znów będzie hojna dla gmin

MBE
opublikowano: 16-06-2011, 00:00

Pieniędzy dla samorządów w następnym unijnym budżecie ma być tyle samo, ile w latach 2007-13.

Pieniędzy dla samorządów w następnym unijnym budżecie ma być tyle samo, ile w latach 2007-13.

Samorządy będą głównym beneficjentem kolejnego budżetu unijnego — zapowiedziała wczoraj Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

Dotacje unijne znacznie zwiększyły możliwości inwestycyjne samorządów, tymczasem aktualna perspektywa finansowa kończy się w 2013 r. Instytucje zarządzające unijnymi programami informują, że pieniądze z UE już się kończą. Od dłuższego czasu trwa więc dyskusja na temat tego, kto i ile skorzysta z nowej puli w ramach perspektywy 2014-20. Rąbka tajemnicy uchyliła minister Bieńkowska w trakcie konferencji zorganizowanej przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Stwierdziła, że Polska potrzebuje jeszcze jednego dużego budżetu unijnego i właśnie na taki liczy.

— W następnym budżecie samorządy mogą liczyć na bardzo podobne fundusze, o ile nie jeszcze większe. Oczywiście te szacunki są na razie nieoficjalne — zastrzegła pani minister.

Podkreślała, że samorządy, które chcą skorzystać z unijnych dotacji, muszą zastanowić się nad tym, jak zmniejszyć deficyt.

— Musicie poważnie myśleć o oszczędnościach. Bez tego nie poradzicie sobie już od 2015 r. — ostrzegała samorządowców pani minister.

Nie tylko rosnący dług, ale i kurczące się od kilku lat dochody przyprawiają samorządowców o ból głowy. Mają jednak pomysły, jak zwiększyć wpływy do budżetu.

— Nie można pozostawić województwom wyłącznie dochodów z podatku od osób prawnych, najbardziej podanego na wahania koniunktury. Najwyższa pora rozważyć partycypację samorządów, głównie regionalnych, w podatku VAT — apelował Marek Sowa, marszałek Małopolski, przewodniczący komisji ds. finansów publicznych Związku Województw RP.

Jego zdaniem, wszystkie samorządy, które realizują inwestycje, powinny też móc odliczać VAT.

— Pozwoliłoby to nam modyfikować budżety na bardziej proinwestycyjne, ograniczać wydatki bieżące, zwiększać inwestycje. Teraz pieniądze samorządowe są po prostu przelewane do budżetu centralnego — mówił Marek Sowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MBE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu