Unicom Bols poda Newsweek Polska do sądu

Marek Druś
opublikowano: 20-03-2002, 21:07

Producent alkoholi Unicom Bols Group zapowiada zaskarżenie tygodnika Newsweek Polska, wydawanego przez Axel Springer, za publikację artykułu, w którym zasugerowano, że z nielegalnych źródeł trafiło na polski rynek 3 mln butelek skażonej metanolem wódki, poinformował PAP.

W ostatnim numerze tygodnik napisał, że prawdziwi producenci alkoholu nie chcą wycofać swoich produktów z handlu, aby zapobiec ewentualnym zatruciom.

Unicom Bols Group zażądał od Newsweeka, aby do godz. 17.00 w środę wycofał cały nakład pisma z kiosków. Ma także usunąć reklamujące ostatni numer pisma plakaty oraz wspomniany artykuł z internetowego wydania gazety. W przypadku niespełnienia tych żądań grozi podaniem Newsweeka do sądu.

- Niewiele możemy zrobić, ponieważ generalnie nasz nakład został wykupiony. Nawet gdybyśmy chcieli, nie bardzo mamy co wycofywać - powiedział PAP Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny tygodnika.

Jego zdaniem, osoby związane z Bolsem wykupywały w całej Polsce ostatni numer pisma.

- Dla nas jest zaskakujące to, że ktokolwiek chciałby wykupywać pismo informujące o zagrożeniu, zamiast usuwać samo zagrożenie, w tym przypadku butelki zawierające truciznę. Pytaliśmy się, czy wódka tych marek będzie wycofywana z rynku. Usłyszeliśmy, że nie. W dobrze pojętym obowiązku dziennikarskim jest informować o takich sytuacjach. Reakcja firmy Bols jest dla nas trudna do zrozumienia – powiedział PAP Wróblewski.

Rzecznik Unicom Bols Group powiedziała PAP, że spółka wytoczy proces Newsweek Polska o wielomilionowe odszkodowanie za podważenie zaufania klientów zarówno do marki jak i producenta oraz za poniesione straty finansowe. Podkreśliła, że organa ścigania i kontroli nie informowały firmy o wprowadzeniu do obrotu jakiejkolwiek partii nielegalnie wyprodukowanej wódki z jej logo.

- Cytowane przez media informacje o rzekomym wprowadzeniu do obrotu 3 mln butelek – w tym naszego produktu i wódki Absolwent – są bezpodstawne i dezinformują opinię publiczną – powiedziała.

Producent Absolwenta, białostocki Polmos poinformował PAP, że sprawdza, czy do handlu nie wprowadzono sfałszowanych wyrobów z jego logo. Na razie nie wykryto żadnych, powiedział PAP dyrektor ds. technicznych Sergiusz Gwoździej.

MD, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane