Unijne pieniądze kontra biurokracja

BMK
opublikowano: 05-07-2007, 00:00

Czekają nas lata koniunktury. Wzrostowi gospodarczemu mają pomóc środki z funduszy strukturalnych. O ile uda nam się je wykorzystać.

Czekają nas lata koniunktury. Wzrostowi gospodarczemu mają pomóc środki z funduszy strukturalnych. O ile uda nam się je wykorzystać.

Na powtórkę z pierwszego kwartału, gdy PKB przyspieszył o 7,4 proc., nie powinniśmy liczyć, jednak wzrost gospodarczy utrzyma się w najbliższym czasie na wysokim poziomie — wynika z najnowszej edycji indeksu biznesu PKPP Lewiatan.

— Ze względu na maksymalny poziom wykorzystania mocy wytwórczych i rosnącą bazę odniesienia sprzed roku niespodziewanie dobre wyniki gospodarki z pierwszego kwartału nie utrzymają się w całym roku. Mimo to gospodarka jest w bardzo dobrej kondycji dzięki konsumpcji i inwestycjom — uważa Stanisław Kubielas, ekspert PKPP Lewiatan.

Prof. Leszek Zienkowski z Polskiej Akademii Nauk jest przekonany, że taki stan szybko się nie zmieni.

— Oczywiście nie można oczekiwać utrzymywania się ponad 6-procentowego wzrostu, bo to powyżej naszych potencjalnych możliwości. Tempo wzrostu obniży się w drugiej połowie roku, jednak przed nami co najmniej dwa lata (a może i dłużej) dobrej koniunktury — twierdzi Leszek Zienkowski.

Według niego, zagrożeniem może być nasilająca się presja na wzrost płac.

— Rosną szybko, a mogą jeszcze przyspieszyć. Już teraz ich dynamika przekracza wzrost wydajności pracy, co powoduje wzrost jednostkowych kosztów pracy. To nasila ryzyko inflacji — uważa prof. Zienkowski.

W utrzymaniu szybkiego wzrostu mają nam pomóc europejskie fundusze strukturalne na lata 2007-13. Jak zapewnia Małgorzata Krzysztoszek, ekspert PKPP, ich wpływ na wzrost gospodarczy będzie rósł, by w samym 2013 roku zwiększyć dynamikę PKB o 11,7 proc.

— W kolejnych latach także odczuwalny będzie pozytywny wpływ wcześniejszego wykorzystania unijnych pieniędzy. Dzięki projektom zrealizowanym w latach 2007-13 zwiększy się szansa na utrwalenie wzrostu w następnych latach — dodaje ekspert PKPP.

Pod warunkiem że uda nam się je wykorzystać: przedsiębiorcy narzekają na bariery w dostępie do unijnych pieniędzy. Najbardziej na procedury, biurokrację, formalizm, kiepską informację i kontakty z instytucjami wdrażającymi.

— Powinniśmy się sprężyć szybko, by rozwiązać problemy, zwłaszcza w kontekście nowej perspektywy finansowej — uważa Małgorzata Krzysztoszek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BMK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu