Unijne przepisy Tak działa Europejski System Handlu Emisjami

BAW
20-10-2010, 00:00

Od 2005 r. 11 tys. europejskich instalacji, z czego blisko tysiąc w Polsce, podlega limitom emisji dwutlenku węgla.

Unijny system handlu emisjami CO2 zakłada, że przedsiębiorstwa, które wyczerpały swój limit, muszą dokupić je na rynku albo zmienić technologię na bardziej przyjazną środowisku. Europejski System Handlu Emisjami (ETS) obejmuje firmy energetyczne, huty, cementownie, producentów papieru i rafinerie. Instalacje te emitują około połowy dwutlenku węgla trafiającego do atmosfery i około 40 proc. wszystkich gazów cieplarnianych łącznie.

System się nie sprawdzał, ponieważ na rynku było zbyt wiele uprawnień przyznanych poszczególnym krajom na lata 2005-07. Dlatego w nowym okresie 2008-12 Komisja Europejska zastosowała zaostrzone kryteria, niemal zawsze przyznając niższe limity, niż chciały kraje członkowskie. Celem było zwiększenie popytu na prawa do emisji CO2 i skłonienie firm do handlowania otrzymanymi uprawnieniami. System poza 27 państwami UE objął także Islandię, Lichtenstein i Norwegię.

Kolejne zmiany wejdą w życie w roku 2013. Nie będzie już krajowych podziałów limitów, lecz jeden obowiązujący w całej Unii Europejskiej. Co roku uprawnienia będą zmniejszane o 1,74 proc., co oznacza, że do roku 2020 liczba przydziałów na emisje zmniejszy się o 21 proc. w porównaniu z rokiem 2005. Europejski system obejmie także emisje dwutlenku pochodzące z lotnictwa cywilnego. Główną zasadą przydzielania uprawnień stanie się system aukcyjny, z wyjątkiem branż narażonych na przeniesienie produkcji. Podstawą przydziału dla sektorów narażonych na wyciek emisji będą wskaźniki emisyjne (benchmarki). Będą wyznaczane jako średnie emisje najbardziej efektywnych 10 proc. instalacji w każdym sektorze. Tylko te instalacje, które mieszczą się w benchmarkach, otrzymają uprawnienia za darmo. Mniej efektywne instalacje utrzymają tylko część uprawnień za darmo według malejącej skali.

Do końca 2010 r. Komisja Europejska powinna przyjąć przepisy wykonawcze dotyczące ich poziomu i rozdziału. Projekt przedstawiony w październiku wywołał skargi producentów stali, cementu i nawozów sztucznych.

Te zakłady, którym zostały niewykorzystane uprawnienia, mogą je odsprzedać lub zachować do wykorzystania w przyszłości. Instalacje, które nie złożą odpowiedniej liczby uprawnień pokrywających ich emisje w roku uprzednim, będą karane. Będą musiały uzyskać dodatkowe uprawnienia, aby nadrobić powstałe niedobory w następnym roku, a ponadto zapłacą wysoką grzywnę za każdą tonę wyemitowanego CO2 ponad limit. Grzywna, ustalona początkowo na 40 EUR, wynosiła w 2009 r. 100 EUR za tonę. Od 2013 r. będzie wzrastać zgodnie z roczną stopą inflacji w strefie euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BAW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Huty / Unijne przepisy Tak działa Europejski System Handlu Emisjami