Unilever zaleca się do Sary Lee

RAV
opublikowano: 28-09-2009, 00:00

Sara Lee skupi się na działalności w branży spożywczej. Po resztę aktywów zgłasza się Unilever.

Sara Lee skupi się na działalności w branży spożywczej. Po resztę aktywów zgłasza się Unilever.

Gigant na rynku dóbr szybko zbywalnych chce wzmocnić pozycję w branży kosmetyków oraz detergentów w zachodniej Europie oraz Azji. Jak tego dokona? Przejmie znane marki należące do amerykańskiej Sary Lee, która jest także producentem środków do pielęgnacji obuwia (m. in. pasty Kiwi). Transakcję wyceniono na 1,87 mld USD, co oznacza że będzie to największy wydatek Unilevera od 2000 r., kiedy za 2,6 mld USD przejął SlimFast Foods oraz Ben Jerry’s Homemade. Zakończenie operacji planowane jest na 2010 r.

— To strategiczne branże o dużym potencjale i główny cel naszej ekspansji — mówi Paul Polman, szef brytyjsko-holenderskiej firmy.

Przychody ze sprzedaży marek, które Unilever chce kupić, sięgnęły w ubiegłym roku finansowym 1,1 mld USD.

Ofertę Unilevera z zadowoleniem przyjęła Brenda Barnes, szefowa Sary Lee.

— Dzięki sprzedaży tych aktywów będziemy mogli skupić się na rozwoju naszych strategicznych działów produkujących żywność oraz napoje [m.in. kawy — red.] — twierdzi Brenda Barnes.

To dobra informacja, bo amerykańska spółka od 2002 r. jest właścicielem marki Prima, jednego z największych producentów kawy nad Wisłą.

1,1

mld USD Tyle — według wyliczeń Unilevera — wyniosły przychody ze sprzedaży marek Sary Lee, które wejdą do portfela brytyjsko-holenderskiego giganta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu