UOKiK nałożył karę 75 mln zł na TP SA

DI, PAP
21-12-2007, 10:19

Telekomunikacja Polska ma do zapłacenia 75  mln zł kary za dyskryminowanie konkurentów na rynku usług internetowych - poinformował prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał. TP  SA zapowiada odwołanie się od tej decyzji.

Jest to najwyższa kara w historii UOKiK nałożona na jedną firmę - poinformował Urząd.

Tym samym potwierdziły się czwartkowe doniesienia "Pulsu Biznesu".

Konkurenci TP SA zarzucili jej stosowanie niezgodnych z prawem ograniczeń w przepływie danych w internecie. Postępowanie antymonopolowe prowadzone przez prezesa UOKiK wykazało, że TP SA wprowadzała do urządzeń sterujących specjalne filtry, które ograniczały przesył danych w zależności od źródła pochodzenia.

Jak wyjaśnił Niechciał na piątkowej konferencji prasowej, niezależni operatorzy internetowi, by dostarczać usługi do klientów, mogli zdecydować się na podpisanie umowy z TP SA, ponosząc wysokie koszty, bądź zawrzeć dużo mniej kosztowną umowę z operatorem zagranicznym, za pośrednictwem którego mieliby dostęp do sieci Telekomunikacji Polskiej. Wiele firm decydowało się na wybór partnera zagranicznego.

Filtry ograniczające przesył danych powodowały, że połączenia były złej jakości - strony długo się ładowały lub połączenie z internetem było przerywane - poinformował prezes UOKiK.

Do niezależnych operatorów napływały skargi od użytkowników na jakość usług. Jak powiedział Niechciał, odbiorcy internetu nie mogli wiedzieć, że nie jest to wina dostawcy internetu. Część klientów rezygnowała z usług.

Prezes UOKiK podkreślił, że powodem wysokiej kary nałożonej na TP SA było istotne utrudnianie dostępu do internetu, które prowadziło do wyeliminowania konkurencji z rynku. Dodał, że jest to już kolejna kara nałożona na TP SA, "więc można uznać, że działa ona w warunkach recydywy".

Poprzednio, w 2004 r., TP SA została ukarana przez UOKiK 20 mln zł za uchylanie się od podpisywania umów z niezależnymi dostawcami internetu.

Ponieważ TP SA naruszała nie tylko przepisy krajowe, lecz także unijne, kara było konsultowana z Komisją Europejską - poinformowali przedstawiciele UOKiK.

Według dyrektor Departamentu Ochrony Konkurencji Moniki Bychowskiej, spółka stosuje zabronione praktyki od kilku lat. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte pod koniec 2004 r., natomiast zakończyło się kilka dni temu. Wyjaśniła, że zbadanie skarg od operatorów telekomunikacyjnych wymagało powołania biegłego, gdyż sprawa była techniczna.

Prezes UOKiK nadał swojej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że TP SA została zobowiązana do zaprzestania praktyk kwestionowanych przez Urząd. Jak powiedział Niechciał, dotychczas spółka nie przedstawiła na to dowodów. Bychowska dodała, że jeżeli TPSA nie podporządkuje się decyzji UOKiK, grozi jej kolejna kara.

"Jesteśmy zmuszeni odwołać się od decyzji. Jesteśmy też zdziwieni niespotykaną wysokością kary, nieproporcjonalną do rodzaju, zakresu i skutków zarzucanych nam działań. Odnosimy wrażenie, że w tym konkretnym przypadku ważniejszy był medialny aspekt kary (jej wysokość)" - powiedział PAP Wojciech Jabczyński, szef biura prasowego grupy TP SA.

"Jesteśmy mocno zdumieni, bo po trwającym niemal cztery lata postępowaniu, nakazano nam natychmiastowe zaprzestanie domniemanych praktyk, w sytuacji gdy TP SA zaprzestała ich już w lipcu 2006 roku (filtry zostały zdjęte), o czym Urząd był poinformowany przez TP" - dodał.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / UOKiK nałożył karę 75 mln zł na TP SA