UOKIK: niewiele zastrzeżeń do świadectw homologacji

PAP
opublikowano: 27-12-2017, 21:13

11 z 351 partii części samochodowych( czyli ok. 3 proc), jakie sprawdzili kontrolerzy Inspekcji Handlowej wzbudziło zastrzeżenia. Były to klocki hamulcowe, żarówki, lusterka i migacze - poinformował w środę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Kontrola odbyła się w drugim kwartale 2017 r. u 121 przedsiębiorców z całej Polski, którzy produkują, importują lub sprzedają części i wyposażenie samochodów. W pierwszej kolejności kontrolerzy sprawdzili tych, u których były nieprawidłowości w poprzednich latach lub na których skarżyli się konsumenci.

Inspektorzy ocenili 351 partii produktów. Jeśli chodzi o świadectwa homologacji, mieli zastrzeżenia tylko do 11 partii (ok. 3 proc.). Były to klocki hamulcowe, żarówki, lusterka i migacz przedni. Powody to m.in. niezgodność świadectwa przedstawionego przez przedsiębiorcę z ocenianym produktem czy brak znaku homologacji na wyrobie.

Inspekcja Handlowa przyjrzała się także oznakowaniu części i wyposażenia. Znalazła takie uchybienia, jak niepełne informacje w instrukcjach czy niezgodność oznakowania z dokumentami homologacyjnymi oraz regulaminami lub przepisami UE. Pod tym względem zakwestionowała 51 produktów (ok. 14,5 proc.).

Przedsiębiorcy, u których wykryto nieprawidłowości w zakresie oznakowania, dobrowolnie je usunęli. Uzupełnili brakujące informacje lub wycofali produkty ze sprzedaży i zwrócili je do dostawców - poinformował UOKiK.

Urząd przypomniał, że świadectwo homologacji potwierdza, że produkt jest zgodny z przepisami i spełnia wymagania techniczne, muszą je mieć: pojazdy (np. samochody osobowe, przyczepy), ich części (np. lampy, lusterka, klocki hamulcowe, haki holownicze) i elementy wyposażenia (np. foteliki samochodowe, trójkąty ostrzegawcze). Dokumenty wydaje dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego a występują o nie producenci. Inspekcja Handlowa kontroluje, czy dostępne na rynku pojazdy lub ich części mają świadectwa homologacji. Za ich brak może nałożyć na producenta lub importera karę – maksymalnie 25 proc. wartości sprzedaży zakwestionowanego produktu.(

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / UOKIK: niewiele zastrzeżeń do świadectw homologacji