UOKiK: przedsiębiorcy budowlani często naruszają prawo

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-09-2005, 12:46

Konsument podpisujący umowę o remont nie ma często pewności, ile zapłaci za taką usługę i na jakich warunkach zostanie ona zrealizowana - wynika z przedstawionego na wtorkowej konferencji prasowej raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nt. wzorców umów stosowanych przez przedsiębiorców budowlanych.

Konsument podpisujący umowę o remont nie ma często pewności, ile zapłaci za taką usługę i na jakich warunkach zostanie ona zrealizowana - wynika z przedstawionego na wtorkowej konferencji prasowej raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nt. wzorców umów stosowanych przez przedsiębiorców budowlanych.

    "Niemal dwie trzecie ze zbadanych wzorców umów zawierało sprzeczne z prawem zapisy, które naruszały interesy konsumentów" - powiedział wiceprezes UOKiK Jarosław Maćkowiak.

    "W umowach pisemnych przedsiębiorcy umieszczają zapisy, które dają im możliwość zmiany ceny wykonanej usługi bez możliwości odstąpienia od umowy przez konsumenta. Dodatkowo, często jest podawana cena netto" - powiedziała na konferencji z-ca dyrektora Departamentu Polityki Konsumenckiej Monika Stec.

    Według Stec, inne zapisy stosowane w umowach ograniczają odpowiedzialność przedsiębiorców budowlanych za niewykonanie lub nienależyte wykonanie prac remontowych, dając im możliwość przesuwania terminu zakończenia pracy bez stosowania kar umownych. Jeśli konsument w takich okolicznościach chciałby zerwać umowę, to może zostać zmuszony przez jej zapisy do zapłacenia 100 proc. wartości zamówienia.

    Stec podkreśliła, że przedsiębiorcy poprzez zapisy w umowach utrudniają także złożenie reklamacji poprzez skomplikowane formularze czy też potrzebę dostarczenia np. zdjęć, a także narzucają sąd, który ma rozstrzygać kwestie sporne.

    Jednak nie wszyscy, ze 137 skontrolowanych przez UOKiK przedsiębiorców działających w branży budowlanej stosują umowy pisemne. Według wiceprezesa Urzędu, co trzeci z nich zawiera z klientem tylko umowę ustną. Zdaniem prezesa Związku Rzemiosła Polskiego Jerzego Bartnika, nawet do 90 proc. przedsiębiorców budowlanych stosuje tę formę zawarcia umowy.

    Prezes Cechu Rzemiosł Budowlanych Ryszard Kęcik podkreślił, że nawet zawarcie źle skonstruowanej umowy pisemnej jest lepsze niż ograniczenie się tylko do umowy ustnej. "Jeśli przedsiębiorca jest uczciwy, to podpisanie umowy nie powinno być dla niego żadnym problemem" - powiedział Kęcik.

    Według Bartnika, także klienci są winni sytuacji spornych z przedsiębiorcą budowlanym. Jak powiedział, klienci sami wykonują pomiary czy też kupują materiały bez konsultacji z firmą budowlaną, a gdy okazuje się, że popełnili błąd chcą zwrotu kosztów od przedsiębiorcy. "Często oczekiwania klientów nie uwzględniają ceny za usługę. Chcą oni mercedesa w cenie malucha, a później są niezadowoleni" - zaznaczył Bartnik.

    Uczestnicy konferencji podkreślili, że należy odpowiednio wybierać firmę, której zleci się wykonanie remontu, korzystając przy tym ze wszystkich możliwych źródeł informacji. W wyniku kontroli UOKiK, ok. 30 proc. przedsiębiorców, w umowach których wykryto nieprawidłowości zmodyfikowało lub zadeklarowało, że zmodyfikuje stosowane przez siebie wzorce. Do pozostałych Urząd wystosował 53 wezwania do zmiany we wzorcach umów, wszczął 29 postępowań wyjaśniających i 3 postępowania o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

    Jak powiedziała PAP Monika Stec, zakwestionowane przez UOKiK zapisy w umowach mogą zostać uznane za nielegalne tylko na drodze sądowej. Według niej, może to potrwać kilka miesięcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / UOKiK: przedsiębiorcy budowlani często naruszają prawo