UOKiK przestrzega przez zbyt pochopnymi zakupami świątecznymi

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 15-12-2005, 16:30

Dokonując zakupów świątecznych trzeba zachować rozwagę i nie robić ich pośpiesznie. Warto także wcześniej przygotować sobie listę zakupów, aby nie kupować rzeczy niepotrzebnych - przestrzegają przedstawiciele Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Dokonując zakupów świątecznych trzeba zachować rozwagę i nie robić ich pośpiesznie. Warto także wcześniej przygotować sobie listę zakupów, aby nie kupować rzeczy niepotrzebnych - przestrzegają przedstawiciele Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

    "Po dokonaniu zakupów zawsze należy zabrać paragon lub fakturę, bo bez dowodu zakupu będzie bardzo trudno dochodzić swoich roszczeń w razie ewentualnej reklamacji towaru" - powiedziała na czwartkowej konferencji prasowej zastępca dyrektora Departamentu Polityki Konsumenckiej w UOKiK Monika Stec. Przypomniała, że polskie prawo nie nakazuje sprzedawcy przyjęcia zwrotu towaru.

    "Nie podejmujemy pochopnie decyzji o zakupie drogich towarów na raty. Przeczytajmy dokładnie umowę, bowiem często przy kredytach o zerowym oprocentowaniu mamy do czynienie z bardzo wysokim oprocentowaniem" - radzi Stec. 

    Przypomniała, że przy zakupach przez internet lub ze sklepu telewizyjnego konsument ma prawo w ciągu 10 dni od dostarczenia towaru zwrócić go sprzedawcy bez podawania przyczyny.

    Stec podkreśliła, że UOKiK nie zajmuję się interwencjami w indywidualnych sprawach konsumentów, bowiem chroni "zbiorowe interesy konsumentów". Jej zdaniem, w celu uzyskania fachowej, bezpłatnej pomocy, konsumenci powinni zwracać się do rzeczników konsumentów.

    364 miejskich i powiatowych rzeczników UOKiK przez ostatnie dwa tygodnie prowadziło akcję "Nie daje się oskubać". Jak powiedział prezes UOKiK Cezary Banasiński, kampania przyniosła spodziewane rezultat, ponieważ w czasie jej trwania znacząco wzrosła liczba interesantów u rzeczników. Podkreślił, że przed kampanią tylko 9 proc. społeczeństwa wiedziało o instytucji rzecznika konsumentów.

    Miejski rzecznik konsumentów w Warszawie Małgorzata Rothert powiedziała, że zgłaszają się do niej ludzie, którzy dowiedzieli się o instytucji rzecznika przypadkowo. Dodała, że w okresie przedświątecznym nie odnotowała zmiany rodzaju spraw, które do niej trafiają. "Przez cały rok dominuję sprawy związane z reklamacjami i zwrotami towarów oraz z jakością usług remontowych, telekomunikacyjnych, turystycznych i przewozowych" - powiedziała.

    Dodała, że od początku roku do końca listopada pomocy w jej biurze szukało ponad 14 tys. osób, z czego w ponad tysiącu spraw interwieniowała u przedsiębiorców. Według niej, takie interwencje są w 70 proc. skuteczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane