UOKiK wziął prąd pod lupę

AMB
opublikowano: 22-01-2009, 00:00

Po licznych skargach

Po licznych skargach

odbiorców urząd postanowił

zbadać, czy firmy

sprzedające na krajowym

rynku przestrzegają

zasad konkurencji.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie zasad sprzedaży energii na krajowym rynku.

— To postępowanie "w sprawie", a nie "przeciw" — podkreśla Małgorzata Cieloch, rzeczniczka UOKiK.

To oznacza, że — niezależnie od ustaleń urzędu — wszczęta w piątek procedura nie zakończy się nałożeniem kary. Na tym etapie UOKiK zbada tylko, czy zasady sprzedaży energii elektrycznej w Polsce są zgodne z prawem antymonopolowym.

— W najbliższych dniach wyślemy ankiety do 16 przedsiębiorstw energetycznych. Ten materiał umożliwi nam ustalenie, czy w ogóle doszło do naruszenia prawa. Jeśli okaże się, że tak, następnym etapem będzie postępowanie przeciw konkretnemu podmiotowi, w którym możliwe będzie ukaranie winnego — wyjaśnia Małgorzata Cieloch.

UOKiK przyznaje, że postępowanie rozpoczął po licznych skargach przedsiębiorców narzekających na rosnące ceny energii. Sam urząd jest jednak dość wstrzemięźliwy w ocenie sytuacji.

— Często zdarza się, że pewne zjawiska rynkowe, jak np. wzrost cen o podobny procent w tym samym czasie, są interpretowane przez odbiorców jako zmowa cenowa. Niekoniecznie jednak naprawdę musi tak być — mówi rzeczniczka UOKiK.

Istnienia zmowy na krajowym rynku energii nie podejrzewa też Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Zdaniem regulatora, są za to przesłanki, by dopatrywać się nadużywania pozycji dominującej przez największy podmiot w branży — Polską Grupę Energetyczną (PGE). UOKiK zaznacza jednak, że badał już tę sprawę w 2008 r. i stwierdził, że PGE nie łamie prawa.

URE przesłał wczoraj do UOKiK wyniki ankiety przeprowadzonej wśród przedstawicieli najbardziej energochłonnych przemysłów, którzy spotkali się wczoraj z regulatorem.

— Wynika z niej, że podwyżki cen energii dla tych firm wyniosły średnio ponad 43 proc. W niektórych przypadkach ceny od 2007 r. nawet się podwoiły. Ponad 60 proc. z około 40 przedsiębiorstw uczestniczących w spotkaniu zamierza zwalniać pracowników. Większość ma w planach ograniczenie produkcji, a niektóre —przeniesienie jej zagranicę wylicza prezes URE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AMB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu