Czytasz dzięki

UOKiK zobowiązał SAR do zmiany praktyk naruszających konkurencję

  • PAP
opublikowano: 13-10-2020, 12:28

Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR wpływało na samodzielność swoich członków w przetargach i organizowało niedozwoloną wymianę informacji - wskazał we wtorek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zobowiązał Stowarzyszenie do zmiany praktyk naruszających konkurencję.

Jak wyjaśnił UOKiK, agencje marketingowe, ubiegając się o nowe zlecenia i uczestnicząc w konkursach, często proszone są o przygotowanie wstępnej wizji projektu. "Zakwestionowane działania SAR-u polegały na obligowaniu agencji brandingowych do rezygnacji z udziału w konkursach, w których za proces kreatywny, taki jak np. prezentacja projektu plakatu czy opakowania, nie należało się wynagrodzenie, czyli tzw. rejection fee" - czytamy w komunikacie.

Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR to grupa zrzeszająca ponad 120 agencji marketingowych zajmujących się tworzeniem i dostarczaniem usług związanych z promocją lub reklamą. Prezes UOKiK wszczął pod koniec 2019 r. wobec Stowarzyszenia postępowanie antymonopolowe. Dotyczyło ono praktyk naruszających konkurencję.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany we wtorkowym komunikacie, podkreślił, że praktyki SAR odbierały samodzielność podejmowania decyzji członkom Stowarzyszenia i ograniczały ich swobodę. "Nie kwestionujemy prawa agencji brandingowych do żądania opłaty za udział w przetargu w zależności od np. nakładu pracy niezbędnego do przygotowania oferty, jednak każda firma powinna o tym indywidualnie decydować, a nie być obligowana przez związek branżowy" - wskazał. Dodał, że tego typu koordynacja jest niedopuszczalna.

Ponadto, jak dodał Urząd, stowarzyszenie zainicjowało wymianę informacji dot. przetargów za pomocą specjalnie stworzonej platformy internetowej. Agencje marketingowe zamieszczały tam informacje, w jakim konkursie zamierzają wziąć udział, a w przypadku zgłoszenia się więcej niż jednej agencji do tego samego konkursu, SAR łączyło je do wspólnego „pokoju przetargowego”.

Kontrolerzy zwrócili uwagę, że firmy mogły na bieżąco sprawdzać, kto z konkurentów składa oferty. Z kolei dzięki platformie przetargowej monitorowano liczbę podmiotów rywalizujących o kontrakt - "żeby nie więcej niż 5 agencji startowało w konkursie oraz obserwowano, czy członkowie stowarzyszenia nie biorą udziału w przetargach bez rejection fee". Praktyki tego rodzaju stanowiły formę porozumienia, które ze swej istoty może być szkodliwe dla konkurencji - ocenili.

Jak zaznaczył Chróstny, organizacja przetargu gwarantuje działanie mechanizmu konkurencji w ubieganiu się o zlecenie. "Każdy jego uczestnik powinien samodzielnie tworzyć swoją ofertę i strategię działania. Wymiana informacji pomiędzy konkurentami narusza konkurencję" - wskazał. Dodał, że działania te wypaczają sens przetargu, którego celem jest uczciwa rywalizacja podmiotów rynkowych o usługę oraz dokonanie przez zamawiającego wyboru oferty najkorzystniejszej w oparciu o ustalone wcześniej kryteria.

UOKiK wskazał, że w związku z postępowaniem antymonopolowym SAR wycofało się z kwestionowanych praktyk i zobowiązało się do usunięcia ich skutków. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Stowarzyszenie obowiązek wykonania kilku zobowiązań w określonych terminach i złożenia sprawozdania o stopniu ich realizacji.

"W oficjalnych dokumentach Stowarzyszenia ma zostać podkreślone, że zasady i sposób uczestnictwa w przetargach są indywidualną decyzją każdego uczestnika. Dotychczasowe dokumenty zawierające zakwestionowane rozwiązania mają zostać wycofane lub uchylone" - poinformował UOKiK. SAR zobowiązuje się też "nie udostępniać swoim członkom lub innym podmiotom narzędzi zwiększających transparentność informacji dotyczących postępowań przetargowych lub konkursowych, ponad tę wynikającą ze źródeł publicznie dostępnych". Realizacja zobowiązania oznacza, że od tej pory podmioty przynależące do SAR samodzielnie i autonomicznie mają prawo decydować o przystąpieniu do konkursów - wyjaśnił UOKiK. Żaden członek SAR "nie będzie mógł powoływać się na jakikolwiek dokument organizacji wskazujący na obowiązkowe stosowanie rejection fee".

Jak przypomniał UOKiK, zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji. Za tego typu porozumienia uważa się również uchwały lub inne działania związku przedsiębiorców, ich organów statutowych czy samorządów zawodowych. "Praktyka SAR mogła mieć wpływ na handel między krajami UE, dlatego Prezes UOKiK prowadził postępowanie w związku z naruszeniem przepisów polskich oraz unijnych" - wyjaśniono.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane