Upadłeś o czasie, nie wstawaj

Paweł Jakubczak
19-09-2006, 00:00

Jeśli zarząd złoży do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, to jego członek nie odpowiada za jej długi podatkowe.

Spółka z o.o. nie wpłacała zaliczek na podatek dochodowy od wynagrodzeń pracowników. Zgodnie z przepisami naczelnik urzędu skarbowego chciał z jej majątku ściągnąć zaległości. Ale nie było z czego, bo firma pozbyła się majątku.

— Brak wystarczającego majątku, zwłaszcza pieniędzy, żeby opłacić postępowanie upadłościowe, nie dziwi. Zwykle trzeba na to około stu tysięcy złotych — komentuje dr Adam Mariański, adwokat z kancelarii Brzezińska, Narolski, Mariański Adwokaci.

Capnąć prezesa

Fiskus jednak nie dawał za wygraną. Zainteresował się majątkiem prezesa spółki. Prezes odmówił zapłaty. Tłumaczył, że zarząd złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości i nie ma przy tym znaczenia, że sąd go odrzucił, bo był nieopłacony.

Czy prezes miał rację?

— Przepisy nie określają, że członek zarządu nie odpowiada za długi podatkowe spółki tylko wtedy, gdy wniosek o ogłoszenie upadłości spowodował wszczęcie procedury upadłościowej — tłumaczy Adam Mariański.

Skoro prawo nie sprecyzowało takiego warunku, to znaczy, że jeśli sąd oddali wniosek zarządu z powodu braku pieniędzy na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego, to nie ma to znaczenia dla odpowiedzialności za zaległości podatkowe. Złożenie wniosku w terminie przewidzianym w prawie upadłościowym wyłącza odpowiedzialność członków zarządu.

Wniosek ratunkiem

Kiedy trzeba złożyć wniosek o upadłość, żeby uwolnić się od odpowiedzialności za niezapłacone podatki? Członkowie zarządu powinni to zrobić, jeśli spółka jest niewypłacalna.

— Z taką sytuacją mamy do czynienia wtedy, gdy suma zobowiązań przekracza aktywa firmy lub trwale zaprzestała ona spłacania długów. Trwale — czyli gdy na przykład spłaca tylko pięć do sześciu procent swoich długów. Jeśli jednak płaci należności za duże kontrakty, a pomija drobne kwoty do zapłaty, to wciąż pozostaje wypłacalna — wyjaśnia Adam Mariański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Jakubczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Upadłeś o czasie, nie wstawaj