Upadłość konsumencka

Materiał partnera strony
01-10-2015, 22:00

Są sytuacje, w których uporanie się z nadmiernym zadłużeniem, nawet po zastosowaniu różnych metod restrukturyzacji długów, jest niemożliwe

Ogłoszenie upadłości dłużnika jest ostatecznością. Ale są sytuacje, w których uporanie się z nadmiernym zadłużeniem, nawet po zastosowaniu różnych metod restrukturyzacji długów, jest niemożliwe

Jeśli tarapaty finansowe osób indywidualnych (konsumentów) są tak poważne, że ludzie ci stali się niewypłacalni i dodatkowo nie są w stanie porozumieć się z jednym lub wieloma wierzycielami, mogą złożyć w sądzie wniosek o upadłość konsumencką.

Rozwiązanie to przeznaczone jest tylko dla osób fizycznych, nie mogą z niej zatem skorzystać samozatrudnieni, ani przedsiębiorcy. 29 sierpnia 2014 r. uchwalona została ustawa, która zmieniła Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Weszła ona w życie 31 grudnia 2014 r. Od tego czasu zastosowanie procedury upadłości konsumenckiej jest prostsze, łatwiejsze i tańsze.

Na czym to polega?

Upadłość konsumencka ma dwa cele: oddłużenie niewypłacalnego konsumenta — umorzenie całości lub części długów oraz odzyskanie pieniędzy przez wierzycieli. Z tych dwóch funkcji wynikają dla bankruta dwie poważne kwestie. Jeśli uda się przeprowadzić proces upadłości do końca (czyli zrealizować ustalony przez sąd plan spłaty), to po trzech latach niespłacone długi zostaną umorzone. Ogłoszenie upadłości oznacza jednocześnie, że dłużnik przestaje zarządzać swoim majątkiem.

Mienie dłużnika staje się masą upadłości zarządzaną i spieniężaną przez syndyka w postępowaniu likwidacyjnym, przeprowadzanym po to, by spłacić jak największą część zobowiązań. Warto podkreślić, że z upadłości konsumenckiej może skorzystać tylko osoba, która działała zgodnie z prawem, a do niewypłacalności doszło w wyniku nadzwyczajnych i niezależnych od niej okoliczności. Do postępowania upadłościowego nie zostanie zakwalifikowany ktoś, kto doprowadził do niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, np.: zadłużał się, choć wiedział, że nie ma pieniędzy na spłatę, działał na szkodę wierzycieli lub ukrył część majątku.

Kto może złożyć wniosek?

Do sądu rejonowego z wnioskiem o ogłoszenie upadłości może wystąpić wyłącznie dłużnik (wykaz sądów znajduje się na stronie internetowej ministerstwa sprawiedliwości). Wniosku nie może złożyć wierzyciel, prokurator, ani sąd z urzędu. Uwaga, jeśli długi ma małżeństwo, to wnioski muszą być dwa — każdej osoby indywidualnie.

Upadłościowa statystyka

W pierwszym półroczu 2015 do sądów trafiło 2535 wniosków o ogłoszenie takiej upadłości; rozpatrzono 1235, upadłość ogłoszono w 699 sprawach. Negatywnie rozpoznano 536 spraw — w 180 przypadkach oddalono wiosek, w 37 — umorzono postępowanie, a w 302 — wniosek został zwrócony. Taką informację podał resort sprawiedliwości, który zbiera dane co kwartał.

W piśmie do sądu trzeba wyjaśnić, dlaczego decydujemy się na wszczęcie procedury upadłościowej, co doprowadziło do naszej sytuacji (choroba, utrata pracy, złe oszacowanie naszej zdolności kredytowej, zmiana sytuacji osobistej). We wniosku powinny się znaleźć dane osoby, która go składa. Niezbędna jest lista wszystkich wierzycieli i wysokości wierzytelności każdego z nich oraz terminów zapłaty, ale też aktualny i zupełny wykaz składników majątku dłużnika — wszystko, co posiadamy, z oszacowaną wartością. Powinniśmy wskazać miejsca, w których znajduje się majątek (podanie dokładnego adresu np. nieruchomości).

Jeśli część wierzytelności jest naszym zdaniem sporna — należy ją wymienić oraz przedstawić sądowi listę zabezpieczeń ustanowionych na majątku dłużnika wraz z datami ich ustanowienia, w szczególności hipotek, zastawów i zastawów rejestrowych (chodzi o wszystkie zabezpieczenia ustanowione). Można opisać ewentualne próby porozumienia się z wierzycielami i zaproponować plan spłaty długów w ratach. Do wniosku musi być dołączone zaświadczenie, że uiściliśmy opłatę skarbową. Opłata za złożenie wniosku jest opłatą podstawową — najniższą, o której mowa w ustawie z dnia 25 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (art. 76a w zw. z art. 14 ust. 3). Teraz wynosi 30 zł.

Do wniosku należy też dołączyć dokumenty obrazujące sytuację dłużnika i wskazujące na zajście niezależnych od dłużnika przesłanek niewypłacalności (np. umowy kredytowe, zaświadczenie o trwałej chorobie). Sąd w pierwszej kolejności dokona oceny uczciwości płatniczej konsumenta. Jeśli znajdzie uchybienia, stwierdzi zaniedbania odrzuci wniosek. Uwaga, jeśli sąd odrzuci wniosek, to następny można złożyć za 10 lat. W wyjątkowych okolicznościach, uzasadnionych względami słuszności i humanitaryzmu (np. ciężka choroba), sąd może pominąć negatywne przesłanki i umorzyć zobowiązania upadłego. Wyjątkowe sytuacje powinny być rzetelnie przedstawione oraz potwierdzone niezbitymi dowodami. Od decyzji sądu co do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jak i postanowienia o umorzeniu postępowania przysługuje zażalenie.

Gdy sąd przyjmie wniosek

Co może zrobić sąd? W sytuacjach wyjątkowych może umorzyć część długów od razu (bo np. uzna, że są wyjątkowo niesprawiedliwe). Może ustalić — i to robi najczęściej — plan spłaty długów. Sąd bierze pod uwagę, ile pieniędzy może uzyskać syndyk ze sprzedaży majątku bankruta oraz uwzględnia bieżące dochody dłużnika oraz ile pieniędzy będzie on potrzebował na utrzymanie siebie i osób pozostających na jego utrzymaniu.

W postanowieniu o ustaleniu planu spłaty wierzycieli sąd określa, w jakim zakresie i w jakim czasie, nie dłuższym niż 36 miesięcy, konsument jest obowiązany spłacać długi. Plan może wyglądać tak, że przez kilka lat dłużnik będzie oddawał połowę wynagrodzenia z zakazem zaciągania kolejnych długów, a jeśli rzetelnie się wywiąże z harmonogramu spłat, to reszta długów będzie umorzona. Jeśli częścią majątku jest mieszkanie lub dom, w którym dłużnik mieszka, można zawrzeć z wierzycielami układ, by zachować prawo do dalszego przebywania w nim. Jeśli do zawarcia układu nie dojdzie, nieruchomość jest sprzedawana, ale z uzyskanych pieniędzy wydzielana jest kwota, która ma pozwolić dłużnikowi wynająć lokal i opłacać czynsz do dwóch lat według średniej ceny najmu mieszkań w okolicy.

Uwaga, w czasie wykonywania planu spłaty nie jest możliwa egzekucja wierzytelności powstałych przed ogłoszeniem upadłości. Ale upadłość konsumencka nie zwalnia z obowiązku regulowania pozostałych zobowiązań. Alternatywą dla planu spłaty jest możliwość złożenia przez konsumenta własnej propozycji układu z wierzycielami, zawierającej warunki likwidacji majątku i restrukturyzacji wierzytelności. W propozycji może się znaleźć rozłożenie wierzytelności na raty, na dłuższy okres (renegocjacja kredytu), zachowanie jakiegoś składnika majątkowego czy propozycja odroczenia płatności danej wierzytelności. Na taką propozycję musi się zgodzić większość wierzycieli, mających łącznie co najmniej dwie trzecie sumy wierzytelności.

 

NASZ CEL „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz” to kampania społeczna, której celem jest zwrócenie uwagi na ryzyko związane z zawieraniem umów finansowych. Współorganizatorami akcji jest sześć instytucji publicznych: Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisja Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na stronie kampanii www.zanim-podpiszesz.pl można wyliczyć koszt pożyczki, wyszukać podmioty objęte nadzorem oraz zapoznać się z zasadami bezpiecznego zaciągania pożyczek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera strony

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Upadłość konsumencka