Urząd nie chce rozwijać skrótu

Joanna Barańska
opublikowano: 08-09-2006, 00:00

Urząd Patentowy (UP) nie chce zarejestrować marki Polskim Pracowniom Konserwacji Zabytków. Sprawa trafiła do sądu administracyjnego.

Polskie Pracownie Konserwacji Zabytków (PPKZ) mają już słowną markę PKZ i słowno-graficzną również wykorzystującą oznaczenie PKZ. Spółka sądziła więc, że nie będzie problemów z zarejestrowaniem znaku towarowego słownego stanowiącego rozwinięcie tego skrótu — „Pracownie Konserwacji Zabytków” — dla materiałów budowlanych, mebli artystycznych, opracowań naukowych, konstrukcji i remontów.

Urząd Patentowy (UP) uważa jednak, że znak w takiej formie nie ma tzw. zdolności odróżniającej — nie charakteryzuje konkretnej firmy, lecz jedynie informuje o rodzaju jej działalności, i dlatego PPKZ nie mogą zawłaszczać marki w takiej formie.

— Firma zajmuje się działalnością konserwatorską na całym świecie od ponad 50 lat. Nie chcemy, aby jej renomę wykorzystywały przedsiębiorstwa dopiero powstałe, a też chcące się nazywać pracowniami konserwacji zabytków — mówi Elżbieta Szcześniak-Tymińska, rzecznik patentowy spółki.

Według PPKZ, zgłoszony znak nabył przez kilkadziesiąt lat używania tzw. wtórną zdolność odróżniającą — klienci nauczyli się, że „Pracownie Konserwacji Zabytków” oznaczają konkretną firmę. Z tym także nie zgadza się UP. Twierdzi, że znak, nawet jeśli był używany tak długo, to tylko razem ze swoją formą graficzną — stylizowaną wieżyczką.

Skargą PPKZ na decyzję UP odmawiającą zarejestrowania „Pracowni Konserwacji Zabytków” zajął się wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Uznał jednak, że sprawa jest trudna, i odroczył ogłoszenie wyroku o dwa tygodnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy