Urządzenia łączą po kilka funkcji

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 09-08-2006, 00:00

Integracja i standaryzacja to dwa słowa, którymi coraz częściej posługują się producenci sprzętu sieciowego.

Użytkownicy sieci chcą, aby działały one łatwiej, prościej i szybciej. Producentom nie pozostaje nic innego, jak dostosować się do tych wymagań.

— Tendencja do integrowania wielu funkcji w jednym urządzeniu jest wynikiem niewątpliwej wygody użytkowania takich rozwiązań. Trend ten podsycany jest przez technologie i ich przenikanie się, czyli konwergencję. Najlepszym przykładem będzie tu telefonia internetowa: ponieważ coraz częściej używamy globalnej sieci do rozmów telefonicznych, naturalną konsekwencją będzie integracja urządzeń telefonicznych i internetowych. Toteż w wielu routerach wbudowano bramki VoIP — mówi Klaudiusz Sobieski, country manager firmy Funkwerk-EC.

Skutki zainteresowania

Sympatię klientów dla urządzeń wielofunkcyjnych dostrzegają też inni producenci sprzętu sieciowego.

— Coraz większym zainteresowaniem użytkowników cieszą się łatwe w obsłudze rozwiązania zintegrowane, realizujące wszystkie funkcje teleinformatyczne. Za cenę samego komputera można zakupić narzędzie proste w obsłudze, uniwersalne i przygotowane do pracy w każdym środowisku sieciowym, tak aby zarządzanie wszystkimi, nawet najbardziej zaawansowanymi funkcjami możliwe było z jednego interfejsu WWW i za pomocą dowolnej przeglądarki internetowej — mówi Paweł Ratyński, dyrektor handlowy firmy Embedos, polskiego producenta sprzętu sieciowego.

Taka sytuacja odbija się na ofercie producentów.

— Rozwiązania integrujące w sobie np. funkcje routera, switcha, punktu dostępowego sieci bezprzewodowej, serwera VPN i bramki VoIP powoli wypierają urządzenia o wąskiej specjalizacji — przyznaje Klaudiusz Sobieski.

Zgadza się z tym Paweł Ratyński.

— Myślę, że na rynku pojawi się coraz więcej uniwersalnych rozwiązań, które będą się wymykać kategoryzacji. Myślę o zintegrowanych rozwiązaniach sieciowych gotowych do pracy po wyjęciu z pudełka, niewymagających instalacji czy dodatkowego oprogramowania — prognozuje Paweł Ratyński.

Urok standaryzacji

Standaryzacja sprzętu sieciowego oznacza wygodę dla klientów. Oznacza ona, że zgodnie współpracować będą mogły ze sobą urządzenia różnych firm, ale także różnych generacji.

— Producenci coraz bardziej doceniają dobre strony standaryzacji. W serwerach ethernus wykorzystujemy uznane i popularne standardy, dzięki czemu urządzenie jest przyjazne dla użytkownika i łatwe w rozbudowie. Na przykład wykorzystanie Ethernetu jako standardu komunikacji jest z punktu widzenia standaryzacji najlepszym rozwiązaniem, gdyż zachowuje kompatybilność w górę i w dół z innymi wersjami interfejsu. Nie ma również znaczenia, czy łączymy się przy użyciu kabla czy też bezprzewodowo. Z kolei standardowe porty USB pozwalają podłączyć do takiego serwera dowolną drukarkę czy nagrywarkę — mówi Paweł Ratyński.

Również inni producenci idą tym tropem. To oznacza duże ułatwienie dla użytkowników i większe możliwości konfiguracji firmowej sieci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu