Urzędnicy wycinają polskie firmy

Mariusz Zielke
opublikowano: 12-12-2006, 00:00

Czterech polskich producentów komputerów ma dość nieuczciwych przetargów.

 

Optimus, NTT System, Action i PC Faktory — czterej najwięksi polscy producenci komputerów — protestują przeciwko nieuczciwym przetargom. W liście adresowanym m.in. do prezydenta, premiera, ministra rozwoju i Urzędu Zamówień Publicznych apelują o zajęcie się problemem. Producenci PC twierdzą, że coraz częściej są dyskryminowani przez urzędników, którzy wymyślają różne sposoby, by kupować tzw. markowe komputery od zagranicznych dostawców.

„Grono zamawiających ustala w specyfikacjach przetargowych niedozwolone prawem zapisy (…) wyłącznie po to, by wyeliminować polskich producentów sprzętu komputerowego, przez co wydatkują (...) znacznie wyższe środki na zakup identycznego funkcjonalnie sprzętu” — piszą producenci.

Podają przykłady 28 urzędów, które w ostatnim czasie stosowały tego typu zapisy i po protestach lub arbitrażach musiały umożliwić wolną konkurencję. Wśród nich są m.in. komendy policji i Straży Granicznej i Ministerstwo Zdrowia.

Urzędnicy najczęściej dyskryminują polskie firmy przez żądania różnego typu kontrolek i zabezpieczeń, określonych wymiarów obudowy czy żądania produkcji wszystkich elementów zestawów przez jednego producenta.

Producenci oczekują od rządu m.in. opublikowania listy zapisów zakazanych, określenia konsekwencji za ich stosowanie oraz minimalnych wymagań stawianych komputerom. Protestują też przeciwko uproszczeniu przetargów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu