Urzędy skarbowe nadal boją się restrukturyzacji

WOJCIECH BOKINA, doradca restrukturyzacyjny, radca prawny w Kancelarii BWHS
10-05-2017, 22:00

Z raportu Coface za I kwartał 2017 r. — o czym informował już „Puls Biznesu” — wynika, że w porównaniu z rokiem ubiegłym wzrasta liczba otwartych postępowań restrukturyzacyjnych.

Podczas gdy w I kwartale 2016 r. otwarto jedynie 6 tego typu postępowań, to w analogicznym okresie rok później — już 77. Taki trend może jedynie cieszyć i wskazuje jednocześnie na większe zaufanie sądów oraz uczestników obrotu gospodarczego do wprowadzonych nowych przepisów dotyczących ratowania firm. Może również cieszyć ostatnie stanowisko sądu rejestrowego w Warszawie w sprawie dotyczącej spółki publicznej, w której sąd, zatwierdzając układ, jednocześnie potwierdził możliwość zamiany należności publicznoprawnych na akcje dłużnika. Co prawda możliwość tę można wyinterpretować z przepisów prawa restrukturyzacyjnego, niemniej jednak nie jest przez wszystkich podzielana.

Nie cieszy jednak stanowisko urzędów skarbowych (US) w tym postępowaniu, które głosowały przeciwko układowi oraz zgłosiły zastrzeżenia przeciwko układowi, pomimo, że test prywatnego wierzyciela wyszedł pozytywnie i nadzorca sądowy jednoznacznie wskazywał, że US zostaną zaspokojone w gotówce w większym procencie (40 proc.) niż w postępowaniu upadłościowym (niespełna 10 proc.). Ponadto według układu pozostała część należności (60 proc.) ma być zmieniona na akcje notowane na publicznym parkiecie, które obecnie są warte prawie trzy razy więcej niż wartość, po której należności US są przeliczane na akcje dłużnika. W dodatku w przypadku prowadzenia postępowania restrukturyzacyjnego wierzyciele, w tym US, mają otrzymać gotówkę wcześniej niż w przypadku ogłoszenia upadłości dłużnika.

Mimo to urzędy konsekwentnie zwalczają układ. O ile można byłoby jeszcze zrozumieć ich stanowisko, gdyby dłużnik w zamian za należności proponował wyłącznie zamianę należności na akcje. W takiej sytuacji urzędy wolałyby jednak uzyskać w gotówce mniej niż 10 proc. należności niż same akcje dłużnika, które w przypadku niepowodzenia układu mogłyby okazać się nic niewarte. Nie sposób jednak zrozumieć stanowiska US w przykładzie opisanym powyżej. Powodów takiego działania należy szukać w deklarowanej niechęci urzędów do obejmowania akcji, z którymi wiąże się później „niedogodność” wykonywania praw korporacyjnych, w tym głosowania na walnych zgromadzeniach, czy też następczej sprzedaży akcji za cenę, której nie można określić w chwili przyjęcia układu.

Takie stanowisko US preferujących upadłość firm od restrukturyzacji jest działaniem na szkodę skarbu państwa. Szkoda ta wynika nie tylko z wyboru opcji, która prowadzi do odzyskania mniejszych pieniędzy od dłużnika. Wyraża się też w tym, że poprzez upadłość podmiotu likwiduje się miejsca pracy i zmniejsza przyszłe wpływy budżetowe. Na szczęście — w powyższym przykładzie — inni wierzyciele mieli wystarczającą większość, aby przegłosować stanowisko US. Niemniej jednak w innych postępowaniach, gdzie urzędy będą miały większą siłę głosu, prezentując swoją nieracjonalną i sprzeczną z interesem skarbu państwa postawę, mogą skutecznie blokować restrukturyzację firm. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłości również urzędy skarbowe do propozycji układowych będą podchodzić racjonalnie i po stronie przedsiębiorców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WOJCIECH BOKINA, doradca restrukturyzacyjny, radca prawny w Kancelarii BWHS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Urzędy skarbowe nadal boją się restrukturyzacji