USA: dane z rynku pracy wywołały spadki na giełdach

01-08-2003, 22:05

Amerykańskie giełdy rozpoczęły miesiąc spadkami. Inwestorzy pozbywali się akcji przez całą sesję. Przesądziły o tym dane z rynku pracy, które wywołały bardzo duże rozczarowanie niwelując pozytywny efekt wcześniejszych wiadomości dotyczących spadku liczby osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych.

Wiadomość o utracie przez gospodarkę w lipcu 44 tys. miejsc pracy miała bardzo negatywny wpływ na nastroje rynku. Rozczarowanie było tym większe, że liczono iż przerwana zostanie seria pięciu miesięcy z rzędu zakończonych ujemnym bilansem na rynku pracy. Nastrojów nie poprawiły ani wiadomości o pierwszym od lutego wzroście wskaźnika aktywności przemysłu (ISM) powyżej 50 pkt., ani o wzroście badanego przez Uniwersytet w Michigan wskaźnika nastrojów konsumentów.

Przez całą sesję największy spadek kursu wśród spółek ze średniej Dow Jones notowały akcje J.P Morgan. Powodem wyprzedaży były obawy, czy pogorszenie koniunktury na rynkach obligacji i kredytów hipotecznych nie odbije się negatywnie na wynikach banku. W pierwszym półroczu handel papierami dłużnymi był jednym z głównych źródeł dochodu spółki.

Inną mocno przecenioną w piątek spółką był Johnson & Johnson. O zwiększonej podaży jego akcji przesądziła wiadomość o obniżeniu ich rekomendacji przez Merrill Lynch.

W pierwszej części sesji dużym popytem cieszyły się akcje koncernu tytoniowego Altria Group. Należący do niego Philip Morris USA wygrał po raz pierwszy w sądzie w Los Angeles sprawę z ofiarą palenia tytoniu. W drugiej części notowań popyt na papiery koncernu osłabł.

Akcje General Motors staniały umiarkowanie po wiadomości o 5,5 proc. spadku w lipcu sprzedaży jego aut na amerykańskim rynku. Mocniej potaniały papiery Forda. Drugi koncern motoryzacyjny świata zanotował w ubiegłym miesiącu 11,5 proc. spadek sprzedaży.

Wyraźnie spadł kurs Cigny. Jeden z największych w USA ubezpieczycieli rozczarował inwestorów wiadomością o zakończeniu drugiego kwartału stratą.

Największy spadek wśród spółek notowanych w ramach indeksu S&P500 notowały papiery Allied Waste Industries. Druga pod względem wielkości w USA spółka oczyszczania miast i utylizacji śmieci poinformowała o zakończeniu kwartału zyskiem na akcję w wysokości 13 centów. Analitycy oczekiwali, że sięgnie on 20 centów.

Przez całą sesję mocno rosła cena akcji AT&T, jednego z największych amerykańskich telekomów. Popyt na nie wywołało odsunięcie przez amerykańskie władze od rywalizacji od kontrakty rządowe spółki MCI (d. WorldCom).

Od początku notowań inwestorzy kupowali papiery Disney Co. Kwartalny zysk koncernu medialnego okazał się wyższy zarówno od ubiegłorocznego, jak i od prognozowanego przez analityków.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / USA: dane z rynku pracy wywołały spadki na giełdach