USA: finisz bez rekordu

Marek Druś
opublikowano: 21-12-2006, 00:00

Giełdy w USA zakończyły środowe sesje minimalnymi zmianami głównych indeksów. W pierwszej części inicjatywę miał jednak popyt. W miarę jak strach przed kryzysem w Azji odchodził w zapomnienie, wskażnik Dow Jones szedł w górę, ustanawiając nowy rekord intraday. Zbliżenie się indeksu do bariery 12 500 pkt uaktywniło jednak podaż. Dodatkowo duży spadek cen gazu, po publikacji danych o jego zapasach, wywołał przecenę akcji sektora naftowego. Indeks branży spadał o ponad 1 proc. przy minimalnej zmianie indeksu całego rynku. Wśród najmocniej taniejących blue chipów znalazł się ExxonMobil.

Sprawcą jednego z największych rozczarowań był jednak FedEx. Jedna z największych spółek kurierskich zapowiedziała spadek zysku w kolejnym kwartale w związku ze wzrostem kosztów paliw. Wywołało to znaczną zniżkę jej kursu i przecenę papierów innych spółek branży transportowej. Na rynku technologicznym mocno taniały akcje Yahoo. RBC Capital Markets ostrzegł, że Google może wypchnąć spółkę z trzech portali, którym użycza swojej wyszukiwarki. Niepewny jest także wzrost sprzedaży reklam w związku z utratą kluczowych pracowników.

W Europie przeważał popyt. Pomogły w tym informacje o kolejnych dużych transakcjach. Wiadomością dnia było ogłoszenie przez Ericsson przejęcia amerykańskiego Redback Networks, co pozwoli mu nawiązać rywalizację z Cisco Systems w segmencie routerów. Wartość transakcji to 2,1 mld USD. Akcje szwedzkiego koncernu wyraźnie zdrożały. W górę poszedł również kurs Arcelor Mittal, który ogłosił kupno meksykańskiego producenta stali, Grupo Villacero. Wartość transakcji to 1,4 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy