USA łapią zadyszkę, GPW jeszcze nie

Łukasz Bugaj, DM BOŚ
opublikowano: 27-03-2014, 17:35

Ostatnie sesje upływały pod znakiem wyróżniającej się postawy giełd azjatyckich i europejskich na tle słabnącej Wall Street. Dzisiejsza sesja dość dobrze wpisała się w ten scenariusz, który faworyzuje również akcje w Warszawie.

Miniony rok stał pod znakiem konsekwentnej siły rynku kapitałowego za oceanem, co w niemałej mierze było zasługą druku pieniądza przez Rezerwę Federalną. Teraz ten druk jest stopniowo zmniejszany, co nie pozostaje bez wpływu na amerykańskie akcje. Z kolei na dwóch pozostałych najważniejszych kontynentach inwestorzy zaczęli liczyć na lokalne pakiety stymulacyjne.

Zaczęło się od Chin i spowalniającej tamtejszej gospodarki, co od początku tygodnia wzmogło spekulacje o konieczności podjęcia działania przez tamtejsze władze. Wraz z nimi zyskiwać zaczęły akcje chińskie jak i całego spektrum rynków wschodzących, dla których koniunktura w Państwie Środka nie pozostaje bez znaczenia. Z kolei na Starym Kontynencie zmienił się ton głosu oficjeli z EBC, gdzie na szczególną uwagę warto zwrócić na słowa prezesa Bundesbanku sugerującego potrzebę dalszego luzowania polityki monetarnej i wskazującego nawet na potencjalne ilościowe luzowanie. To spora zmiana stanowiska bankiera, który wcześniej konsekwentnie sprzeciwiał się pójściu ścieżką amerykańskiego banku centralnego. Inwestorzy dostali więc do ręki argumenty na bazie których starają się formułować lepszą postawę parkietów z Europy czy Azji, w tym naszej GPW. Owszem, wciąż wiele się mówi o potencjalnym zagrożeniu ze strony Ukrainy, ale sytuacja na tamtym forcie w chwili obecnej niewiele się zmienia i w obecnym kształcie została już uwzględniona w cenach. Niektórzy starają się wskazywać na ruchy wojsk rosyjskich jako ciągłe źródło niepokojów, w tym tych za oceanem. To jednak pewne nieporozumienie, gdyż zgromadzenie sił militarnych wokół granic Ukrainy obserwujemy nie od dziś i dlaczego akurat teraz przeciętny inwestor miałby się tym przejmować, szczególnie jeżeli wcześniej specjalnie nie zwracał na to uwagi?

Dzisiejszy dzień przyniósł kolejną porcję danych, gdzie na szczególną uwagę zasługuje odczyt o dynamice zmiany amerykańskiego PKB z IV kw. minionego roku, który zgodnie z oczekiwaniami zweryfikowany został w górę, ale nieco mniej niż się tego spodziewano. Taki obraz sytuacji zawdzięczaliśmy niższym inwestycjom, gdyż wydatki konsumenckiego wzrosły aż o 3,3% (weryfikacja z 2,6%) i pokazały najwyższą dynamikę od 3 lat. Z kolei cotygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych zaskoczyły bardzo pozytywnie i spadły do czteromiesięcznego minimum i gdyby nie liczyć statystycznej aberracji z jesieni minionego roku, to ich czterotygodniowa średnia osiągnęłyby najniższy pokryzysowy poziom.
Lokalnie udało się sesję zakończyć niewielką zmianą indeksów, która może o tyle cieszyć, że dzień wcześniej indeksy amerykańskie wyraźnie spadały, a również na początku dzisiejszej sesji nie pokazywały się od dobrej strony. Z poważniejszymi analizami warto się jednak nieco wstrzymać, gdyż rynek przy Książęcej wciąż nie wyróżnia się pod względem aktywności inwestorów, która kolejny już dzień pozostawiała sporo do życzenia. 

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Bugaj, DM BOŚ

Polecane