USA mogą zostać największym dostawcą LNG na świecie

aktualizacja: 09-03-2017, 07:41

W ciągu dwóch dekad, do 2035 roku, USA mogą wyprzedzić Australię i Katar i zostać największym na świecie dostawcą skroplonego gazu ziemnego (LNG), prognozują szefowie spółek z branży.

USA już obecnie uruchamia moce pozwalające na produkcję 70 mln ton LNG rocznie, wskazuje Meg Gentle, szefowa spółki Tellurian. Dla porównania, Australia ma możliwość produkcji 87 mln ton, a Katar 82 mln ton. W jej ocenie, przez najbliższe pięć lat na świecie potrzebne będzie uruchamianie mocy zwiększających produkcję o 20 mln ton rocznie.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

- USA będą najtańszym źródłem nowego LNG, dlatego wierzymy, że te 100 mln ton będzie pochodzić stamtąd – powiedziała Gentle. 

Sytuacja USA zmieniła się diametralnie w ciągu ostatniej dekady. Dziesięć lat temu notowano tam spadek wydobycia gazu i budowano terminale pozwalające na jego sprowadzanie. Potem nastąpiła rewolucja łupkowa i wszystko się zmieniło. 

- Przewaga Ameryki Północnej pod względem energii wynika z wyjątkowej kombinacji dostępnych złóż, najbardziej zaawansowanej technologii pozwalającej je eksploatować i dostępności kapitału – powiedział Albert Monaco, prezes Enbridge. – Jest bardzo prawdopodobne, że do 2035 roku USA będą miały największy udział w rynku LNG na świecie – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / USA mogą zostać największym dostawcą LNG na świecie