USA: Nasdaq nie pokonał 2000 pkt. i kończył sesję spadkiem

03-12-2003, 22:08

Ostatnią fazę środowych notowań na amerykańskich giełdach zdominowała podaż. Wyprzedaż akcji spowodowała spadek Nasdaqa poniżej poziomu ostatniego zamknięcia, choć przez niemal cały dzień utrzymywał się w pobliżu nie notowanego od dwóch lat poziomu 2000 pkt. Dow Jones także poszedł w dół w ostatniej fazie notowań, ale utrzymał niewielki wzrost.

Przez niemal cała środową sesję na obu głównych rynkach akcji utrzymywały się umiarkowane wzrosty. Wyglądało na to, że po wtorkowej korekcie inwestorzy liczą na kontynuację wzrostów. Choć nie najlepsze wrażenie robiła wiadomość o większym niż oczekiwano spadku listopadowego wskaźnika ISM sektora usług, pozytywnie brzmiała informacja o największym od dwudziestu lat kwartalnym wzroście wydajności pracy.

Dow Jones i Nasdaq poszły w górę, ustanawiając kolejne wielomiesięczne maksima. Indeks spółek technologicznych zbliżył się do psychologicznej bariery 2000 pkt. Po raz ostatni zamknął się powyżej tego pułapu w styczniu 2002 roku.

W miarę upływu czasu wiara w dalsze wzrosty stawała się coraz mniejsza. W ostatniej fazie notowań inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków. Nic dziwnego, skoro kursy wielu spółek osiągnęły w czasie sesji wielomiesięczne maksima. Wśród blue chipów notowanych w ramach średniej przemysłowej Dow Jones największą cenę od 52 tygodni osiągnęły papiery McDonalds, 3M, United Technologies i Alcoa.

Tak samo było w przypadku General Motors, najmocniej drożejącej spółki z indeksu Dow Jones. W pierwszej fazie sesji kurs największego na świecie koncernu motoryzacyjnego rósł nawet o ponad 5 proc. Popyt na akcje spółki wywołała prognoza poprawy jej przyszłorocznego zysku. Według analityków Goldman Sachs zdecyduje o tym poprawa wyników funduszu emerytalnego GM, który w związku ze spadkami na rynkach akcji w minionych latach był w dużych tarapatach finansowych. Popyt na akcje koncernu stymulowała także wiadomość o 20 proc. wzroście sprzedaży jej aut w listopadzie na amerykańskim rynku.

Drugą spółką, która przez całą sesję wyróżniała się wzrostem był Merck. Jego akcje drożały w związku z zapowiedzią wzrostu przyszłorocznego zysku spółki, co nie uda się jej w obecnym.

Wyraźnie zdrożały akcje Oracle i PeopleSoft. Analitycy UBS spodziewają się wzrostu popytu na oprogramowanie wspomagające zarządzanie, którego spółki są producentami.

O kilkanaście procent w górę poszedł kurs ADC Telecommunications. Według analityków, producent urządzeń zwiększających potencjał sieci telekomunikacyjnych dzięki dobrym wynikom ostatniego kwartału uniknie w tym roku straty.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / USA: Nasdaq nie pokonał 2000 pkt. i kończył sesję spadkiem