USA przejawiają oznaki życia

Jarosław Antonik członek zarządu KBC TFI
11-10-2012, 00:00

Komentarz z rynku nieruchomości

Działania głównych banków centralnych w obliczu kryzysu doprowadziły do sytuacji, kiedy w USA i w strefie euro stopy procentowe są na bezprecedensowo niskim poziomie. Dotyczy to nie tylko oficjalnych stóp procentowych, ale także rentowności obligacji amerykańskich i niemieckich, które spadły poniżej inflacji, ponieważ inwestorzy uważali je za „bezpieczną przystań”.

Banki centralne dały dowód swojej determinacji w walce z kryzysem. Można spekulować przeciwko jednemu krajowi, jednak żaden inwestor nie wygra z prasami drukarskimi EBC i Fedu. Stopy procentowe przez dłuższy czas pozostaną nisko i aby osiągnąć zysk, trzeba wziąć więcej ryzyka.

Czy warto pomimo kryzysowych nastrojów sięgnąć po akcje? Przez ostatnie lata zysk na akcję amerykańskich spółek rósł szybciej niż indeksy giełdowe. Podstawowy wskaźnik cena/ zysk dla globalnego rynku akcji wynosi ok. 12. To połowa tego, co było w latach 1999-2000. Stopa dywidendy w USA i strefie euro znacznie przekracza rentowności obligacji amerykańskich i niemieckich, globalna gospodarka nie jest bez szans.

Okres tańszej energii nadchodzi. Inne kraje, w tym Chiny, chcą powtórzyć sukces „gazu łupkowego”, a USA rozszerzyć jego wydobycie. Wysokie ceny surowca oraz rozwój technologiczny spowodował, że do tej pory nieosiągalne złoża stały się dostępne, odkryto też nowe. Chociaż Azja — motor światowej ekonomii spowalnia, to jej konsument rośnie w siłę, stabilizując wzrost. Nawet rynek nieruchomości w USA, pierwsze źródło kryzysu, przejawia oznaki życia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Antonik członek zarządu KBC TFI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / USA przejawiają oznaki życia