USA: Ropa i benzyna droższe na giełdzie u progu długiego weekendu i sezonu

26-05-2007, 10:49

Giełdowe ceny ropy wzrosły o 1,5 proc., a giełdowe ceny benzyny o 2 procent w piątek na największym na świecie rynku amerykańskim. Od soboty rozpoczyna się długi, obejmujący Memorial Day weekend, który tradycyjnie rozpoczyna w USA sezon wakacyjno-urlopowych podróży.

Ceny rosną z powodu obaw o stan rynku paliwowego u progu sezonu, a także z powodu niepokojów o dostawy międzynarodowe z takich krajów naftowych jak Iran i Nigeria, zajmujących odpowiedni czwarte i ósme miejsce na liście światowych eksporterów.

Iran budzi niepokój ze względu na ambicje atomowe jego władz, wciągające go w konflikt z resztą świata. W Nigerii po niedawnych wyborach sytuacja wewnętrzna jest jeszcze bardziej niż dotąd zdestabilizowana, a w niewoli zbrojnych ugrupowań przebywa już 25 zagranicznych pracowników sektora naftowego, w tym jeden Polak.

Na New York Mercantile Exchange wskaźnikowa dla rynku amerykańskiego cena lekkiej, słodkiej ropy surowej pochodzenia krajowego wzrosła w piątek w przypadku kontraktów na najbliższy miesiąc (lipiec) o 1,02 dol., do wysokości 65,20 dol. za baryłkę.

Ceny benzyny na nowojorskiej giełdzie NYMEX wzrosły w piątek o 4,68 centa, do poziomu 2,407 dol. za galon (3,8 litra).

Wcześniej w Londynie na giełdzie ICE Futures wskaźnikowa dla rynku europejskiego cena ropy Brent z Morza Północnego zamknęła się w piątek na poziomie 70,69 dol. za baryłkę, niższym, ale tylko o 3 centy, od czwartkowego zamknięcia.

Reuters przypomina, że cena londyńska, jeszcze bardziej wyśrubowana niż nowojorska, jest obecnie najdokładniejszym barometrem globalnej sytuacji na rynku ropy.

Jedynym optymistycznym sygnałem płynącym z amerykańskiego rynku paliwowego był w piątek lekki spadek średniej detalicznej ceny benzyny, która w poprzednich dniach i tygodniach pobiła cała serię rekordów wszech czasów, liczonych nominalnie, bez uwzględnieniu siły nabywczej dolara.

Obliczana przez Amerykańskie Stowarzyszenie Automobilistów na podstawie danych ze stacji benzynowych w całym kraju średnia obniżyła się w piątek minimalnie, do poziomu 2,225 dolara za galon, w porównaniu z ostatnim rekordem 3,227 dol. za galon, pobitym nie dalej jak w czwartek.

W wyniku m.in. awarii i zakłóceń w pracy amerykanskich rafinerii średnia ta zbliżyła się w ostatnich dniach na krok od absolutnego rekordu wszech czasów, wynoszącego - przy uwzględnieniu korekty inflacyjnej - 3,29 dol. za galon. Rekord ten padł w marcu 1981 roku, w okresie poprzedniej wojny nad Zatoką Perską.

Cytowani przez AP analitycy zwracają uwagę, że amerykański rynek paliwowy mogą w najbliższych tygodniach czekać jeszcze cięższe chwile, bowiem wbrew temu co się podkreśla, prawdziwy, pełny początek letniego sezonu samochodowego rozpoczyna się w USA przed świętami 4 lipca, a nie przed obchodzonym zawsze w ostatni poniedziałek maja Memorial Day, czyli dniem pamięci o weteranach i ofiarach wojen.

Przypomina się też, że wysokie ceny nie odstraszają automobilistów amerykańskich. Jak obliczyli statystycy rynku, podczas obecnego, świątecznego weekendu przejedzie samochodem co najmniej 50 mil (80 km) aż 32,1 mln Amerykanów, o 1,8 procent więcej niż w roku ubiegłym. (PAP)

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / USA: Ropa i benzyna droższe na giełdzie u progu długiego weekendu i sezonu