Czytasz dzięki

USA: Ropa zdrożała o 7 proc. i przeszła poziom 67 dolarów za baryłkę

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 20-09-2005, 07:24

Cena ropy na największym na świecie rynku amerykańskim skoczyła w górę w poniedziałek o 7 procent, przekraczając ponownie 67 dol. za baryłkę. W ślad za nią poszły również ceny benzyny i innych paliw.

Cena ropy na największym na świecie rynku amerykańskim skoczyła w górę w poniedziałek o 7 procent, przekraczając ponownie 67 dol. za baryłkę. W ślad za nią poszły również ceny benzyny i innych paliw.

    Na New York Mercantile Exchange wskaźnikowa dla rynku amerykańskiego cena lekkiej ropy amerykańskiej (dostawa październikowa) skoczyła w poniedziałek o 4,39 dolara, to jest prawie dokładnie o 7 proc., do poziomu 67,39 dol. za baryłkę.

    Kilka godzin wcześniej w Londynie na International Petroleum Exchange wskaźnikowa dla rynku europejskiego cena ropy Brent z Morza Północnego zamknęła się na poziomie 65,51 dol. za baryłkę, wyższym o 3,80 dol, czyli ponad 6 proc. niż w piątek.

    Główna przyczyna poniedziałkowego wzrostu to obawy o skutki tropikalnego sztormu Rita, który zbliża się do wybrzeży amerykańskich i grozi ponownym paraliżem naftowego zagłębia na południu Stanów Zjednoczonych, tym razem zawadzając także o Teksas, gdzie znajduje się 26  rafinerii naftowych, dających ponad jedną czwartą produkcji USA.

    W poniedziałek nie pomogły wiele obietnice zwiększenia wydobycia przez OPEC. Ministrowie do spraw ropy krajów tej organizacji, zgromadzeni na sesji w Wiedniu, podjęli próbę uspokojenia rynku i zademonstrowania obfitości ropy po stronie podażowej, zbliżając się do porozumienia w sprawie zwiększenia produkcji tego surowca o dalsze 2 mln baryłek dziennie.

    Ostateczna decyzja w sprawie podniesienia pułapu wydobycia ma zapaść we wtorek, ale podobnie jak inne deklaracje OPEC w przeszłości  wcale nie musi ona wpłynąć uspokajająco na rynek. Eksperci wskazują,  że kraje OPEC już i tak pompują znacznie więcej niż wynika to ze wspólnie ustalonych limitów, a większe dostawy ropy surowej i tak często nie są w stanie zahamować wzrostu cen ze względu na ograniczone zdolności przerobowerafinerii, pogłębiane przez czynniki zewnętrzne, np klęski żywiołowe.

    Według meteorologów z Narodowego  Centrum Huraganów w Miami na Florydzie, Rita przybiera na sile i może doprowadzić do powtórzenia się  scenariusza sprzed trzech tygodni, napisanego przez huragan Katrina.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Jeszcze przed północą w poniedziałek (przed godziną szostą czasu polskiego) Rita może osiągnąć siłę huraganu, zaś w następnych dniach  może przejść do klasy huraganów najgroźniejszych, takich jak Katrina, która w końcu sierpnia spustoszyła wybrzeże Zatoki Meksykańskiej  i na wiele dni sparaliżowała tamtejszy przemysł wydobywczy i naftowy.

    Przewidywana trasa Rity wiedzie w kierunku bogatego w ropę stanu Teksas, poprzez usianą platformami wiertniczymi Zatokę Meksykańską oraz  bogate w rafinerie i urządzenia przetwórcze  wybrzeża tej Zatoki.

    W czasie ataku Katriny wstrzymano prawie w 100 procentach wydobycie ropy i gazu nad Zatoką i zmniejszono o ok. 12 proc. zdolności produkcyjne rafinerii, co doprowadziło do wzrostu cen ropy w USA i na świecie do rekordowego poziomu ponad 70 dol. za baryłkę.

     Obecnie, w 3 miesiące później wydobycie ropy w tym regionie jest nadal mniejsze o połowę, wydobycie gazu ziemnego o jedną trzecią, a produkcja rafinerii o 5 procent.

    Według ocen federalnego Zarządu  Informacji Energetycznej (EIA), Rita może podbić amerykańskie i światowe ceny jeszcze bardziej niż Katrina, która  wydźwignęła je na poziomy nieznane w historii. Czarny scenariusz nie musi się jednak sprawdzić, bowiem - jak zawsze - trasa pochodu huraganu jest nie do przewidzenia i może ona ominąć newralgiczne punkty naftowo-gazowego zagłębia.

    O nerwowości na rynku ropy świadczą wahania cenowe w ostatnich dwóch dniach. Poniedziałkowy skok cen na nowojorskiej giełdzie NYMEX o 4,39 dol., czyli 7 procent, poprzedził w piątek spadek o 1,75 dol., czyli ponad 2,5 proc., do poziomu najniższego od 5 sierpnia.

    Poniedziałkowe zamknięcie w Nowym Jorku jest nadal o ponad 3 dolary niższe od rekordu wszech czasow 70,85 dol. za baryłkę, osiągniętego na krótko w trakcie sesji 30 sierpnia, gdy oko cyklonu Katrina przechodziło nad zagłębiem nad Zatoką Meksykanską. O tym czy rekord ten padnie w tym lub przyszłym tygodniu zadecyduje Rita i jej trasa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane