Czytasz dzięki

USA: Wadliwe wały przyczyną powodzi w Nowym Orleanie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-09-2005, 17:42

Główną przyczyną powodzi w Nowym Orleanie były wady konstrukcji wałów przeciwpowodziowych, które nie wytrzymały naporu wody - ustalili eksperci ze stanu Luizjana.

Główną przyczyną powodzi w Nowym Orleanie były wady konstrukcji wałów przeciwpowodziowych, które nie wytrzymały naporu wody - ustalili eksperci ze stanu Luizjana.

    Odrzucili oni oficjalne wyjaśnienie, że do powodzi doszło wskutek ogromnej siły fal jeziora Pontchartrain i rzeki Missisipi, wezbranych w wyniku huraganu Katrina, które przerwały wały w trzech miejscach.

     Odpowiedzialny za budowę wałów Korpus Inżynieryjny Wojsk Lądowych przyznaje, że wały były tak zbudowane, że nie mogły wytrzymać huraganu powyżej kategorii 3, czyli o sile wiatru ponad 200 km na godz.

     Jak ustalili jednak eksperci z Centrum Huraganów w Luizjanie, w Nowym Orleanie prędkość wiatru nie przekraczała 160 km na godz. Potwierdzili  też, że woda nie przelała się przez wały, lecz tylko przerwała je, ponieważ były zbyt słabe i źle skonstruowane.

     Jak podały w środę "Washington Post" i "New York Times", wałów nie sprawdzono pod kątem wytrzymałości wskutek ograniczeń budżetowych.

     Według ekspertów zawiodły betonowe zapory, wzniesione na wałach usypanych z ziemi; na niektórych odcinkach były one wyższe niż zalecane maksimum 7 stóp (około 210 cm), co zmniejszyło ich wytrzymałość.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane