USA zależy na szybkim rozpoczęciu rozmów o tarczy antyrakietowej

opublikowano: 23-01-2007, 21:06

Administracja USA pragnie "jak najszybciej" rozpocząć negocjacje z rządem RP ws. umieszczenia w Polsce europejskiej części systemu obrony antyrakietowej.

Administracja USA pragnie "jak najszybciej" rozpocząć negocjacje z rządem RP w sprawie umieszczenia w Polsce europejskiej części systemu obrony antyrakietowej - powiedział we wtorek wicedyrektor wydziału europejskiego Departamentu Stanu Mark Pekala.

Nie ustalono jednak jeszcze daty rozpoczęcia rozmów. Na briefingu dla polskich korespondentów w Waszyngtonie Pekala nazwał planowane rozmowy "bardziej szczegółową fazą dyskusji" na temat tarczy antyrakietowej, które - jak przypomniał - toczą się już od pewnego czasu.

Tematem rozmów będą techniczne szczegóły systemu, problem eksterytorialności tarczy, a także koszty jej budowy i utrzymania w Polsce. Pekala podkreślił, że "nie będzie żadnego jednostronnego narzucania przez USA koncepcji systemu".

Europejska tarcza ma bronić USA i Europę przed atakiem ze strony takich państw jak Iran, dysponujących ograniczonym arsenałem rakiet średniego i dalekiego zasięgu.

Nie ustalono także jak długo rozmowy mają trwać, chociaż plan Pentagonu przewiduje, że w 2008 roku powinna się rozpocząć budowa 10 wyrzutni rakiet przechwytujących w stratosferze rakiety nieprzyjaciela. Według tego planu, europejska tarcza ma być gotowa do 2011 roku.

Rozmowy - jak powiedział wicedyrektor Pekala - powinny zakończyć się podpisaniem porozumienia, ale nie wiadomo jeszcze, czy będzie ono miało formę traktatu międzynarodowego. W takim wypadku musiałby on zostać ratyfikowany przez Senat USA.

Zapytany czy Stany Zjednoczone byłyby gotowe pomóc Polsce we wzmocnieniu jej obrony powietrznej, np. przez umieszczenie na jej terenie rakiet Patriot - o co zabiega rząd RP - Pekala odpowiedział tylko, że "jest to zasadny temat" do rozmów między obu krajami.

Zaznaczył jednak, że Waszyngton będzie "elastyczny" w rozmowach o tarczy. "Pożądanym wynikiem rozmów jest wzmocnienie bezpieczeństwa zainteresowanych krajów, bezpieczeństwa USA i naszych europejskich przyjaciół i sojuszników. Będzie to zatem ważna część rozmów" - powiedział dyplomatycznie.

Pekala oświadczył też, że rząd amerykański "konsultuje od pewnego czasu i będzie regularnie konsultował" z Rosją sprawę europejskiej tarczy antyrakietowej, która - jak zaznaczył -nie jest skierowana przeciw Rosji.

"Są korzyści z takich dyskusji. Chcemy też wyraźnie powiedzieć, że system ten nie jest oczywiście zagrożeniem dla rosyjskich sił odstraszających. Nie jest po to zaprojektowany, nie może osłabić rosyjskich sił odstraszających i ma oczywiście na celu zapobiec atakowi za pomocą rakiet balistycznych średniego i dalekiego zasięgu ze strony państw innych niż Rosja" - powiedział.

Pekala podkreślił również, że oferta budowy tarczy w Polsce "nie ma żadnego politycznego związku" ze sprawą zniesienia wiz amerykańskich dla Polaków. Administracja zasygnalizowała taką możliwość pod koniec ubiegłego roku, a w Kongresie pojawiają się inicjatywy ustawodawcze w tym kierunku.

Pekala wyraził poza tym przekonanie, że Kongres, mimo demokratycznej większości, nie wstrzyma, ani nie obetnie, funduszy na budowę tarczy antyrakietowej.

"Zagrożenie, jakie stanowią rakiety, jest bardzo dobrze rozumiane w USA i to zrozumienie jest podzielane przez obie partie polityczne w Kongresie" - powiedział przedstawiciel Departamentu Stanu.

Wyrzutnie rakiet przechwytujących są już od kilku lat budowane na Alasce i w Kalifornii. Takie same mają ewentualnie powstać w Polsce. W Czechach planuje się zbudować radary wczesnego ostrzegania - dodatkowy element systemu.

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane