Ustawa o kredytach hipotecznych tuż, tuż

Michał Kisiel, Bankier.pl
17-07-2017, 22:00

Prawo do rezygnacji z podpisanej umowy, możliwość wcześniejszej spłaty bez dodatkowych opłat — to najważniejsze, ale niejedyne, nowości, jakie przynosi ze sobą ustawa, która wchodzi w życie 22 lipca

Kredyty hipoteczne z prawdziwego zdarzenia pojawiły się na polskim rynku kilkanaście lat temu, ale dopiero teraz doczekały się osobnej ustawy. Ze sporym opóźnieniem wdrożone zostaną w ten sposób zapisy unijnej dyrektywy MCD, która ma za zadanie poprawienie pozycji kredytobiorców finansujących zakup nieruchomości. Nowe prawo za jednym zamachem reguluje zasady udzielania kredytów oraz działania pośredników i doradców.

Zobacz więcej

WRESZCIE: Kredyty hipoteczne doczekały się odrębnego aktu prawnego. Wejdzie w życie 22 lipca i przyniesie kilka zmian korzystnych dla klientów banków. Fot. Marek Wiśniewski

Łatwiej o porównania

Do tej pory reklamy kredytów hipotecznych znacznie różniły się od komunikatów promujących kredyty konsumpcyjne. Teraz pojawi się w nich, podobnie jak w „gotówkach”, reprezentatywny przykład, pokazujący parametry cenowe (m.in. stopę oprocentowania i RRSO) dla typowego zobowiązania. Dane podawane w przykładzie mogą stanowić istotną wskazówkę, jak bardzo najlepsza opcja produktu („oprocentowanie już od”) różni się od tej faktycznie trafiającej do klientów — zwiększy się przejrzystość informacji. W każdej reklamie, nawet niewspominającej o kosztach, widoczna będzie także rzeczywista roczna stopa oprocentowania wyliczona dla reprezentatywnego przykładu. Porównania będą także prostsze na dalszym etapie starania się o kredyt. Od pośrednika lub banku, po wstępnej rozmowie na temat naszej

sytuacji i potrzeb, otrzymamy formularz informacyjny. Jego wzór będzie ujednolicony, a dane mają odzwierciedlać warunki cenowe dopasowane do naszego profilu. Jeśli nie będzie dało się przeprowadzić od razu dokładnej symulacji, oferta będzie bazować na reprezentatywnym przykładzie. Kredyty hipoteczne często oferowane są w różnych pakietach — dodatkowe produkty, np. karta kredytowa, obniżają marżę stanowiącą składnik oprocentowania lub prowizję. Ustawa zakazuje sprzedaży wiązanej, a więc bank nie będzie mógł zmusić nas do zakupu „dodatków” (z wyjątkiem bezpłatnego rachunku do spłaty lub zabezpieczenia zobowiązania). Dozwolona będzie nadal sprzedaż łączona, czyli cross selling. Starając się o kredyt, gdy spotkamy się z propozycją zakładającą cross selling, otrzymamy dwa formularze — dla hipoteki solo i z dodatkowymi produktami. W ten sposób łatwiej będzie samemu sprawdzić, czy rozbudowany pakiet daje jakieś namacalne korzyści.

Karty na stół

Jeśli poszukujemy kredytu, korzystając z usług pośrednika, już na początku spotkania będziemy musieli otrzymać wiele informacji. W pakiecie tym znajdzie się m.in. wskazanie, czy mamy do czynienia z tzw. powiązanym pośrednikiem kredytu hipotecznego (czyli działającym na rzecz jednego lub kilku kredytodawców) oraz czy świadczy on także usługi doradztwa. Pośrednik lub agent powinien nas także poinformować o tym, jakie otrzymuje wynagrodzenie w związku z zawartymi z jego pomocą umowami kredytu. Jeśli nie będzieto możliwe na tym etapie współpracy, odpowiednie dane powinny zostać ujęte w formularzu informacyjnym. Formularz informacyjny nie będzie wyłącznie informacją. Parametry zaproponowane w takim dokumencie będą obowiązujące, jeśli w ciągu 14 dni złożymy wniosek. Jeśli bank w tym czasie wprowadzi nową promocję i korzystniejsze warunki, będziemy oczywiście mogli od nowa rozpocząć proces starania się o finansowanie. Jeśli natomiast cena pójdzie w górę, nowe stawki nie będą nas obowiązywać. Podobna „blokada” obowiązywać będzie na dalszym etapie procedury, już po otrzymaniu decyzji kredytowej. Ustawa daje nam 14 dni na podjęcie decyzji, a w tym czasie bank nie będzie mógł zmienić warunków. W tym czasie będziemy mogli także na spokojnie przeanalizować umowę kredytową

(mamy prawo otrzymać wzór) i porównać to, co proponują nam różni kredytodawcy.

Mniej czekania

Ustawa o kredycie hipotecznym wprowadza sztywny termin wydania decyzji kredytowej — mamy ją otrzymać w 21. dniu po złożeniu wniosku. Bank będzie mógł przekazać nam ją wcześniej, choć i tak 14-dniowy czas do namysłu liczony będzie od ustawowego terminu. Jeśli decyzja będzie odmowna, powinniśmy się o tym dowiedzieć natychmiast. Odmowę trzeba będzie uzasadnić, jeśli wynika ona z informacji zbieranych w bazach danych (np. Biurze Informacji Kredytowej). Kredytodawca będzie miał wówczas obowiązek bezpłatnie wskazać, jaki był wynik sprawdzenia w bazie danych i o który zasób chodzi.

Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najpoważniejszychdecyzji finansowych. W nowym prawie przewidziano czas na „ochłonięcie” po podpisaniu umowy. Kredytodawca lub pośrednik będzie musiał przekazać nam wzór odstąpienia od umowy.

Na odstąpienie będziemy mieli 14 dni od zawarcia umowy, wystarczające jest wysłanie w tym terminie przesyłki poleconej lub złożenie dokumentu w banku, u pośrednika lub agenta. Jedynym kosztem ponoszonym przez klienta są odsetki za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia jego spłaty (nie później niż 30 dni od dnia złożenia oświadczenia). Kredytodawca może żądać tylko wyrównania bezzwrotnych kosztów poniesionych na rzecz organów administracji publicznej.

Zasady wcześniejszej spłaty całości lub części kredytu hipotecznego banki ustalają dziś samodzielnie. Większość pobiera opłaty przez pierwszych kilka lat od podpisania umowy, zwłaszcza jeśli decydujemy się pozbyć całego lub znacznej części długu. Od 22 lipca tę kwestię regulować będzie ustawa.

W przypadku kredytów ze zmienną stopą procentową po trzech latach spłaty nie będzie można już pobierać opłat. Rekompensatę za wcześniejszą spłatę będzie można zastrzec tylko w pierwszych trzech latach trwania umowy. Opłata nie będzie mogła być wyższa niż 3 proc. spłacanej kwoty i nie będzie mogła przekroczyć kwoty odsetek naliczonych od spłacanej kwoty w okresie roku od momentu faktycznej spłaty. Dla kredytów ze stałą stopą procentową opłata za wcześniejszą spłatę będzie mogła być pobierana w całym okresie, w którym obowiązuje sztywne oprocentowanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Kisiel, Bankier.pl

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ustawa o kredytach hipotecznych tuż, tuż