Ustawa o nadzorze finansowym ma zlikwidować różne nadzory

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-03-2006, 16:18

Według zapowiedzi premiera Kazimierza Marcinkiewicza, rząd ma zająć się we wtorek projektem ustawy o nadzorze finansowym (UNF). Po wejściu tej ustawy w życie, z trzech instytucji nadzorujących rynek bankowy, kapitałowy oraz ubezpieczeniowy i emerytalny, powstałby jeden urząd nadzoru.

Według zapowiedzi premiera Kazimierza Marcinkiewicza, rząd ma zająć się we wtorek projektem ustawy o nadzorze finansowym (UNF). Po wejściu tej ustawy w życie, z trzech instytucji nadzorujących rynek bankowy, kapitałowy oraz ubezpieczeniowy i emerytalny, powstałby jeden urząd nadzoru.

    Według wcześniejszych planów, od 1 kwietnia br. miały zostać połączone Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE) oraz Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG). Od 1 stycznia 2008 r. do UNF miałaby zostać dołączona Komisja Nadzoru Bankowego, która obecnie funkcjonuje w ramach NBP.

    Obecny wiceminister finansów Cezary Mech był wymieniany w spekulacjach prasowych jako kandydat na szefa nowej instytucji.

    W piątek opinię na temat UNF wydał Europejski Bank Centralny. EBC uznał, że tworzenie jednego urzędu nadzoru finansowego (UNF) w Polsce nie jest konieczne na obecnym etapie rozwoju rynku.

    EBC wydał opinię na wniosek polskiego ministra finansów. Wniosek o wydanie opinii EBC otrzymał 7 lutego. Rada Prezesów EBC ma prawo wydawać opinie na podstawie przepisów decyzji Rady z 29 czerwca 1998 r. w sprawie konsultacji EBC udzielanych władzom krajowym w sprawie projektów przepisów prawnych.

    Niedopełnienie obowiązku konsultacji może prowadzić nawet do wniesienia sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który w skrajnym przypadku może orzec o nieważności ustawy.

    W opinii EBC zauważa, że przepisom projektowanej ustawy "nie towarzyszy wprowadzenie zintegrowanych metod lub procedur nadzoru; wskazuje się przy tym, że działania w tym zakresie nie są konieczne z uwagi na obecny poziom konsolidacji rynku finansowego w Polsce".

    Zdaniem EBC, jeśliby utworzono nowy urząd nadzoru, konieczne byłoby sprecyzowanie roli odgrywanej przez NBP w kwestii stabilności finansowej.

    "EBC pragnie wyrazić swoją bardzo pozytywną ocenę obecnego modelu relacji instytucjonalnych w zakresie nadzoru ostrożnościowego w Polsce" - napisano w opinii.

    Wcześniej polskie instytucje, które konsultowały projekt ustawy, krytycznie wypowiadały się o przedstawionej przez resort finansów koncepcji.

    Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych (IGTE) zwracała uwagę na raport Parlamentu Europejskiego z 6 listopada 2002 r. Stwierdzono w nim, że nie ma jednoznacznych dowodów na wyższość jakiegokolwiek modelu nadzoru nad instytucjami finansowymi.

    Izba uznała też, iż pozycja i kompetencje prezesa UNF, powoływanego przez premiera na 6 lat, budzą wątpliwości prawne - w tym konstytucyjne. IGTE wskazywała, że prezes UNF nie podlegałby rzeczywistemu nadzorowi żadnego z konstytucyjnych organów państwa, brakowałoby też możliwości jego odwołania.

    Związek Banków Polskich uważa, że projekt jest niedopracowany pod względem legislacyjnym.

    Polska Izba Ubezpieczeń pytała, w czyim interesie i komu ma służyć zmiana modelu nadzoru. Uznała, że projektodawca nie odpowiada na tę i inne wątpliwości.

    "Porozumienie dla rozwoju polskiego rynku kapitałowego", które jest platformą wymiany opinii i poglądów uczestników rynku kapitałowego uznało, że projekt oznacza mechaniczne połączenie wybranych fragmentów trzech obecnie obowiązujących ustaw o nadzorze różnych segmentów sektora finansowego. 

    Wątpliwości miał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK zwracał uwagę, że nie ma uzasadnienia dla wyłączenia powoływania szefa UNF z przeprowadzania konkursu. Wątpliwości UOKiK wzbudziła też rezygnacja z kolegialnego sposobu podejmowania decyzji. UOKiK krytykował też planowaną likwidację urzędu Rzecznika Ubezpieczonych.

    Rzecznik Praw Obywatelskich skrytykował likwidację Sądu Polubownego przy Rzeczniku Ubezpieczonych.

    Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych (KPF), zrzeszająca pośredników finansowych uznała natomiast, że projekt ustawy łączącej nadzory jest dobrą koncepcją, jednak należy przeanalizować, czy pasuje do polskiego rynku.

    W krajach UE nie ma jednego modelu nadzoru nad rynkiem finansowym i kapitałowym. W niektórych krajach instytucje nadzorcze zaczęły się łączyć. Najbardziej zintegrowany nadzór jest w Wielkiej Brytanii. W Polsce dotychczas współpracę nadzorów regulowała ustawa o nadzorze skonsolidowanym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane