Uwaga na reklamy, bo Wielki Brat patrzy

KS, timesonline.co.uk
opublikowano: 06-02-2009, 10:05

Przyglądasz się reklamie? To dobrze, ale pamiętaj, że ona też może obserwować ciebie…


To, co kiedyś wydawało się fikcją, staje się powoli częścią codziennego życia. Zgodnie z doniesieniami „The Times” coraz więcej firm stawia na inteligentne reklamy, które są w stanie rejestrować twarze spoglądających na nie osób. Nowoczesna technika pozwala specjalnym kamerom wychwytywać konkretny obraz na podobnej zasadzie, na jakiej działają aparaty fotograficzne z funkcją rozpoznawania twarzy. Dzięki temu można sprawdzić, kto przygląda się reklamie, której części oraz jak długo. Niektóre kamery są również w stanie przekazać informację dotyczącą tego, jaki procent osób w pobliżu reklamy w ogóle na nią spojrzało.

Firmy wiodące prym w tej dziedzinie to Quividi oraz TruMedia, które niedawno podpisało umowę z brytyjskim True Colours Distribution. Cechy, które interesują reklamodawców to płeć, wiek oraz pochodzenie potencjalnychnabywców. Zdaniem producentów reklam najłatwiej określić płeć – na ogół w 85-90% przypadków. Według szefa zespołu naukowego Quividi jest to możliwe dzięki analizie kości policzkowych, ust oraz odległości między brwiami. Z kolei największą trudność sprawia póki co wiek, jako że sprzęt pozwala jedynie na przybliżone określenie grupy wiekowej danej osoby.

Choć zdobycze techniczne mogą zachwycać oraz napawać dumą, pozostaje kwestia etyki. Przedstawiciele TruMedia zapewniają opinię publiczną, iż kamery nie nagrywają obrazów i tylko dane z analiz są zachowywane. Ich zdaniem nie ma mowy o naruszaniu prawa do prywatności i anonimowości, gdyż żadna informacja nie może być powiązana z konkretna osobą. Jednakże Harley Gaiger z waszyngtońskiego Ośrodka ds. Demokracji i Techniki (CDT) uważa, iż reklamodawcy powinni informować konsumentów, jakiego rodzaju informacje zbierają oraz w jakim celu.

Trudno nie zgodzić się z Geigerem, iż w dobie zaawansowanych rozwiązań technologicznych granice etyczne działań różnego rodzaju firm powinny zostać wytyczone jak najwcześniej, aby chronić prawo każdego człowieka do prywatności. Póki co reklamy najnowszej generacji można spotkać w Stanach, a niedługo również w klubach golfowych we Francji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KS, timesonline.co.uk

Polecane