V&W ostrzega przed Krukiem

Magdalena Laskowska
25-06-2008, 07:16

Wojciech Kruk chce w poniedziałek wejść do  rady nadzorczej Vistula & Wólczanka (V&W). - Pan Kruk nie powinien się tam znaleźć do zakończenia fuzji V&W z W. Krukiem - twierdzi Maciej Wandzel, szef RN V&W.

Odzieżowa Vistula & Wólczanka (V&W) od kilku tygodni budzi wielkie emocje. Początkowo za sprawą wezwania na akcje W. Kruka. Z kolei wczoraj kurs spółki rósł po poniedziałkowych informacjach „PB” o wejściu do V&W Jerzego Mazgaja i Wojciecha Kruka. Temperaturę dodatkowo podgrzewa perspektywa poniedziałkowego walnego, rekomendowanego przez wszystkich zainteresowanych jako najciekawsze od lat. 

- Wydałem kilka milionów złotych na akcje V&W po to, by mieć wpływ na to, co się dzieje w spółce. Dlatego na najbliższym walnym chcę wejść do rady nadzorczej — informuje Wojciech Kruk.

Maciej Wandzel, przewodniczący rady nadzorczej V&W, uważa jednak że to zły pomysł "ze względu na głęboki konflikt interesów". Jego zdaniem, Wojciech Kruk może storpedować proces łączenia spółek, który teoretycznie powinien potrwać do listopada.

— Ze względu na emocjonalne nastawienie do całej sprawy będzie zapewne utrudniał także konieczną restrukturyzację spółki W. Kruk. Przez to V&W może być narażona na uszczerbek — uważa Maciej Wandzel.

Więcej na ten temat w środowym Pulsie Biznesu. Zapraszamy do lektury!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / V&W ostrzega przed Krukiem