Vancouver: Na Małyszu można nieźle zarobić, na Huli "fortunę"

ŁO
opublikowano: 12-02-2010, 15:53

Już w sobotę na skoczni w Vancouver Adam Małysz będzie walczył o swoje upragnione złoto olimpijskie. Na fantastycznych skokach Polaka można zarobić, nawet sporo.

Bukmacherzy oczywiście zacierają ręce przy okazji takich wydarzeń, jak igrzyska olimpijskie. W sobotę wieczorem o pierwszy medal będzie walczył Adam Małysz i pozostali polscy skoczkowie.

W notowaniu Unibetu zdecydowanym faworytem konkursu skoków jest Simon Ammann, za każdą postawioną na Szwajcara złotówkę otrzymać można 3,5 złotego. Dalej jest Gregor Schlierenzauer (4,65) i Adam Małysz (5,75).

Jeszcze więcej za postawienie na wygraną Polaka płaci Bwin, bo 6,5. W zestawieniu tej firmy prowadzi także Ammann (3,40), drugi jest Schlierenzauer (4,25).

Notowania są dynamiczne, a szanse naszego skoczka rosną coraz bardziej po udanych treningach.

Prawdziwą fortunę można jednak zgarnąć stawiając na Stefana Hulę (201.00). Polski talent w Pucharze Świata nie błyszczy, ale na treningach w Vancouver skakał momentami bardzo dobrze.

Z czego wyrabia się medale? Z dysków komputerowych...

Dla kogo igrzyska będą nieopłacalne?

Najlepiej zarabiający sportowcy igrzysk w Vancouver

Przygotowania Polaków do igrzysk kosztowały...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Polecane