Videocon opóźnia inwestycje w podwarszawskim Piasecznie

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 10-06-2008, 00:00

Hindusi inwestują w Piasecznie mniej i wolniej, niż zapowiadali. Obiecują sporo, jeśli dogadają się z załogą, a to okaże się w lipcu.

Hinduski inwestor nie radzi sobie z załogą chronioną przez układ zbiorowy

Hindusi inwestują w Piasecznie mniej i wolniej, niż zapowiadali. Obiecują sporo, jeśli dogadają się z załogą, a to okaże się w lipcu.

Rok temu hinduski Videocon zapowiedział inwestycję za 5 mld zł. Dotychczas firma, która w 2005 r. kupiła od koncernu Thomson fabrykę kineskopów TDP Piaseczno, wydała… 4 mln EUR (13,5 mln zł).

— Uruchomiliśmy produkcję telewizorów kineskopowych. Mamy jedną linię o mocy 0,5 mln sztuk rocznie, ale jest wykorzystana tylko w 60 proc. — mówi Flavio Monteleone z Videoconu, wcześniej dyrektor zarządzający ds. administracji w fabryce.

Zakład w Piasecznie wciąż przynosi straty.

Są, ale nie pracują

Firma negocjuje zakup linii do produkcji telewizorów LCD i plazmowych co najmniej za 10 mln EUR (33,7 mln zł). Rozważa też zakup kolejnej, o ile znajdzie chętnych do pracy, z czym podobno w zakładzie jest nie najlepiej. W sezonie z powodu dużych nieobecności fabryka, w której jest 2,6 tys. etatów, zatrudniała dodatkowo 400 pracowników czasowych. Codziennie około 200 pracowników przebywa na zwolnieniach.

— Jest to szczególnie widoczne teraz, gdy w naszej branży występuje sezonowe spowolnienie i nie ma dodatków za 7-dniowy system pracy — komentuje Michał Prądzyński, dyrektor finansowy fabryki.

— Na prośbę pracodawcy ZUS skontrolował osoby na zwolnieniach i tylko w nielicznych przypadkach były nieprawidłowości. Wielu pracowników fabryki ma 20-letni staż. To starsi ludzie i stres związany z niepewnością w pracy osłabił ich odporność — mówi Andrzej Matulka, szef NSZZ Solidarność w TDP.

Lipcowe nadzieje

Niewygodnych pracowników zwolnić ciężko. Dziś zgodnie z zakładowym układem zbiorowym pracy, który wygasa pod koniec czerwca, osoba zwolniona otrzymuje 25-krotność pensji.

— Nowy układ zostanie podpisany po 1 lipca. Udało nam się utrzymać wszystkie zapisy dotyczące warunków bezpośredniego zatrudnienia, ale odprawy będą 5-7-miesięczne — mówi Andrzej Matulka.

Dopiero po przedstawieniu nowego układu pracownikom — w lipcu — okaże się, czy zgadzają się na nowe warunki. Ci, którzy zostaną, na pewno będą chętniejsi do współpracy, bo będzie ich łatwiej zwolnić.

Plan na przyszłość

Videocon wcześniej zapowiadał, że na linie montażu telewizorów i elementów do ich produkcji może wydać nawet 100 mln EUR (337 mln zł). Kolejne 150 mln EUR (505,5 mln zł) miał wyłożyć na produkcję modułów do telewizorów plazmowych, nad czym teraz ze względu na niskie marże się zastanawia. Wciąż brany jest pod uwagę gigantyczny, wart 5 mld zł, projekt uruchomienia w Piasecznie produkcji szkła do paneli LCD lub szkła do specjalnych zastosowań (jedną z możliwości są baterie słoneczne).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Videocon opóźnia inwestycje w podwarszawskim Piasecznie