Volvo S60: luksus ze sportowym pazurem

Julia Kafka
17-11-2000, 00:00

Volvo S60: luksus ze sportowym pazurem

Szwedzki koncern samochodowy Volvo zaprezentował kolejną nowość. Model S60 jest połączeniem auta sportowego i limuzyny. Auto odziedziczyło walory trakcyjne po swoich dystyngowanych krewniakach, ale w razie potrzeby jest w stanie zapewnić kierowcy doznania związane z prowadzeniem.

Koncern Volvo wprowadził na rynek trzecie już auto zbudowane na tej samej płycie podłogowej. Model S60 skonstruowano na tej samej podstawie co luksusową limuzynę S80 i luksusowe kombi V70. Nowe auto ma konkurować z BMW serii 3 i Mercedesem klasy C i jeśli wierzyć pierwszym opiniom z rynku, to ma spore szanse w tej rywalizacji.

Jeśli chodzi o wcześniejsze modele Volvo budowanego na tej samej płycie, to z całą pewnością trafiły w gusta klientów i cieszą się sporą popularnością. Modele S80 i V70 przeznaczone są dla klientów, których pozycję finansową i społeczną można nazwać wyjątkowo stateczną.

Szwedzi wzorując się na innych zachodnich koncernach postanowili jednak wypuścić na rynek auto również luksusowe i niestety dość kosztowne, ale adresowane do nieco młodszej klienteli. Takim autem ma być właśnie Volvo S60, które mimo czterodrzwiowej konstrukcji nadwozia trochę przypomina sportowe coupŽ.

CoupŽ nie coupŽ

W sylwetce auta rzuca się w oczy łagodnie opadająca do dołu przednia maska i małe okrągłe reflektory przeciwmgielne, umieszczone nisko w zderzaku. Tył pojazdu przypomina model S80. Auto należy jednak raczej do pojazdów dużych. Ponad 4,5 m długości i prawie 2 m szerokości pozwalają czuć się w nim bezpiecznie. Oczywiście nie są to jedyne gwarancje bezpieczeństwa. S60 dysponuje tymi samymi systemami zabezpieczeń jak modele S80 i V70.

Sportowe nie tylko wnętrze

Żeby konkurować z takimi rywalami jak BMW czy Mercedes, auto musi prezentować wysoki poziom zarówno na zewnątrz jak i w kabinie. Projektantom wnętrza modelu S60 udało się połączyć luksus, z którego słyną samochody tej marki z funkcjonalnością i sportowym charakterem. Znawcy od razu zauważą aluminiowy drążek zmiany biegów i trójramienną kierownicę, która kojarzy się z samochodami rajdowymi i wyścigowymi. Również deska rozdzielcza ma usportowiony charakter. Producenci gotowi są na zamówienie przygotować auto z dwukolorową tapicerką.

Szwedzki koncern szczególnie w ostatnich latach przyzwyczaił swoich klientów do komfortowych, doskonale sprawujących się limuzyn. S60 zachował wszystkie te zalety, z tą jednak różnicą, że jeździ się nim trochę jak autem sportowym. Jest to zasługa m.in. usztywnionego zawieszenia, szerszego rozstawu osi i dużych obręczy kół — rzecz jasna aluminiowych.

Nowe Volvo jest wyposażane w pięć jednostek napędowych, z czego trzy wspomagają turbosprężarki. Najsłabszy z silników, jaki montuje się w S60, ma 140 KM, a najmocniejszy 250 KM. Wersją dostarczającą prowadzącemu największej dawki adrenaliny jest rzecz jasna T5 z najmocniejszym silnikiem, który pozwala rozpędzić ważące prawie 1400 kg auto do prędkości 100 km/h w niecałe 7 sekund.

Osiągi to nie wszystko

Volvo S60 ma nie tylko imponować dobrymi osiągami. Klient, który kupi ten samochód, ma mieć zapewniony pełen komfort. Projektanci postarali się, żeby auto doskonale się prowadziło, miało niezłe parametry, ale jednocześnie pozwalało w przyzwoitych warunkach przetrwać w miejskich korkach. Dziś klimatyzacja filtrująca powietrze przed wpuszczeniem go do kabiny, czy doskonały zestaw audio nie są już niczym nowym, jednak umieszczenie tych wszystkich elementów w aucie ze sportową żyłką stanowi pewną nowość. Niestety, jak to zwykle bywa, coś za coś. Najtańsze Volvo S60 kosztuje na polskim rynku prawie 120 tys. zł. Dlatego ta młodsza klientela, do której jest ono adresowane, musi posiadać równie zasobny portfel co ta starsza, dobrze sytuowana. Inna kwestia, że jeśli kogoś już będzie stać na to auto i zdecyduje się na jego zakup, to nie będzie żałował swojej decyzji.

Julia Kafka

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Julia Kafka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Volvo S60: luksus ze sportowym pazurem