W 2012 r. czeka nas mieszkaniowy rollercoaster

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 20-12-2011, 00:00

Rekomendacja SIII, ustawa deweloperska i koniec programu Rodzina na swoim sprawiają, że na spokój w najbliższej przyszłości nie ma co liczyć

Największa w historii podaż mieszkań (48 tys. lokali w ofercie deweloperów, według danych Reas) przy jednoczesnym spadku zdolności kredytowej wielu potencjalnych nabywców, który jest wynikiem wprowadzenia zapisów rekomendacji SIII, a do tego wejście w życie ustawy deweloperskiej nakładającej na inwestorów dodatkowe obowiązki nie zwiastują niczego dobrego. Część deweloperów już w tym roku ograniczyła tempo rozpoczynania nowych budów — kontynuacji tej tendencji możemy się spodziewać także w najbliższych miesiącach. Przy tak dużym jak obecnie nasyceniu rynku, mimo groźby zmniejszania podaży, ceny systematycznie spadają. Głosy deweloperów są podzielone — jedni przekonują, że zmiany wprowadzane w nowym roku nie będą miały tak dużego wpływu na rynek jak mogłoby się wydawać i nie ma co liczyć na gwałtowne spadki cen. Inni przyznają, że dalsze obniżki są nieuniknione, ale zastrzegają, że problemy ze sprzedażą będą mieli tylko ci, którzy wybudowali na drogiej ziemi lub w mało atrakcyjnych miejscach. Kto ma rację? Przekonamy się już za kilka miesięcy.

RADOSŁAW BIELIŃSKI

ekspert ds. komunikacji i marketingu Dom Development

Nadpodaż mieszkań widoczna jest od połowy 2011 r. Dlatego już teraz część deweloperów ograniczyła liczbę rozpoczynanych inwestycji. Mieszkania w dobrych lokalizacjach wciąż sprzedają się bardzo dobrze i są poszukiwane przez klientów nawet na wczesnym etapie budowy. Z pewnością wpływają na to wciąż stosunkowo atrakcyjne limity Rodziny na swoim oraz obawy klientów związane z nowymi regulacjami kredytowymi. W związku z tym grudzień może być miesiącem dobrej sprzedaży, szczególnie, że firmy zaplanowały gwiazdkowe promocje, które mogą jeszcze dodatkowo zwiększyć sprzedaż.

ANDRZEJ NIZIO

prezes Marvipolu

W 2012 r. bardzo prawdopodobne jest spowolnienie tempa rozpoczynania nowych inwestycji. Dotknie ono jednak najbardziej deweloperów, którzy kilka lat temu przepłacili za działki budowlane. Z kolei klienci w nadchodzącym roku będą poddawani coraz ostrzejszej selekcji przez banki, a sami będą staranniej wybierać deweloperów. W rezultacie zaostrzenie polityki banków wobec detalicznych kredytobiorców pośrednio wpłynie także na pozycję deweloperów — naciskani przez banki nabywcy mieszkań zaczną jeszcze bardziej naciskać deweloperów. Niemniej jednak wszystko ma swoje granice, obniżanie cen przez deweloperów również. Trudno jest zresztą mówić o obniżkach cen, jest to bardziej przywracanie zrównoważonych cen wywindowanych nienaturalnie w ostatnich latach.

JACEK CENKIEL

prezes UWI Inwestycje

Prognozowane na przyszły rok obniżki cen będą dotyczyły tak jak dotychczas mieszkań mniej atrakcyjnych. Nie demonizowałbym też Rekomendacji SIII, ponieważ także w interesie deweloperów jest stabilność banków, a tą trudno osiągnąć udzielając niespłacalnych kredytów. Sądzę, że czasy promocji pojawiających się jak królik z kapelusza rynek nieruchomości ma już za sobą. Tak zwane bonusy w rzeczywistości wpływają na wzrost kosztu metra kwadratowego. Choć tzw. ustawa deweloperska wpływa na dodatkowe koszty, to nie sądzę, że inwestorzy z tego powodu podniosą ceny. Sama ustawa może natomiast ustabilizować sytuację na rynku, eliminując słabszych i niepewnych inwestorów.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

BARBARA KLASSEK

dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Eko-Park

Sytuacja na rynku apartamentów pozwala stwierdzić, że oferowanie przez deweloperów dodatkowych promocji i obniżek cen nie jest konieczne. Efekty wprowadzenia nowej rekomendacji SIII, skutkujące dalszym spadkiem dostępności kredytów hipotecznych, będą miały wpływ na rynek nieruchomości popularnych, gdzie większość klientów posiłkuje się kredytem. Nowe regulacje nie będą znacząco rzutowały na poziom sprzedaży apartamentów. Wynika to z tego, że klienci decydujący się na zakup apartamentu, to osoby z wysoką zdolnością kredytową, często kupujące nieruchomości za gotówkę.

RAFAŁ ZDEBSKI

dyrektor handlowy Inpro

Malejąca dostępność kredytów hipotecznych może w przyszłym roku wpłynąć na zmniejszenie popytu na mieszkania, ale go nie zahamuje. Kreślone są czarne scenariusze dotyczące zarówno gwałtownego spadku popytu, jak i cen. My tego nie widzimy. Deweloperzy będą starali się zachować ceny i dostosowywać ofertę do potrzeb rynku. Również przepisy ustawy deweloperskiej nie powinny znacząco wpłynąć na sprzedaż. Wprowadzone zmiany odczują mali deweloperzy, mający niewielki udział w rynku, którzy do tej pory finansowali swoje inwestycje z rat wpłacanych przez kilentów. Teraz będą musieli zapewnić finansowanie z własnych pieniędzy lub kredytu bankowego.

IZABELLA ŁUKOMSKA-PYŻALSKA

wiceprezes Family House

W przyszłym roku sytuacja na rynku mieszkaniowym powinna być w miarę stabilna, choć wciąż będą zauważalne spadki cen. Wiele będzie zależało od sytuacji gospodarczej kraju oraz polityki kredytowej banków, zwłaszcza po wprowadzeniu przepisów Rekomendacji SIII. Trzeba również pamiętać o ustawie deweloperskiej, która wprowadza istotne uregulowania i porządkuje rynek, ale jednocześnie nakłada dodatkowe obowiązki na deweloperów. Powinna ona być początkiem dyskusji a nie tylko narzuceniem na branżę kolejnych restrykcji. Mimo, że w przyszłym roku rynek mieszkaniowy czeka wiele zmian, to na pewno nie należy spodziewać się zastoju i gwałtownej przeceny. Dostępnych jest coraz więcej inwestycji dopasowanych do wymagań klientów — takie mieszkania nadal będą znajdowały właścicieli.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane