W Azji spadki, ale Szanghaj się obronił

MD
02-09-2009, 08:40

Duża przecena na amerykańskich rynkach akcji popsuła nastroje na giełdach Azji. Najmocniej spadła giełda w Tokio.

Nikkei tracił na zamknięciu 2,4 proc. Przed przeceną obroniło się tylko 5 z 225 wchodzących w jego skład spółek.  Topix stracił 2 proc. Oba indeksy spadły najmocniej od dwóch tygodni.

- Rynek jest niestabilny bo obecne wyceny akcji są oparte nie na rzeczywistej poprawie sytuacji gospodarczej, ale na oczekiwaniu na znaczącą poprawę wyników spółek w przyszłym roku – napisał  Yoshinori Nagano, strateg z Daiwa Asset Management.

W środę taniały akcje banków, m.in. Mitsubishi UFJ Financial Group, największego notowanego na giełdzie. Dobre dane makro w USA nie zapobiegły przecenie akcji eksporterów, m.in. Canona.

Na większości pozostałych rynków regionu także dominowała podaż. Seul zakończył dzień 0,6 proc. spadkiem. W Hongkongu pierwsza część notowań zakończyła się 1,6 proc. zniżka. W Singapurze na ponad dwie godziny przed końcem handlu giełda spadała o 0,9 proc. W Szanghaju na pół godziny przed zamknięciem główny indeks rósł o 0,4 proc.

MD
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W Azji spadki, ale Szanghaj się obronił