Polska może dołączyć do akumulatorowego konsorcjum Francji i Niemiec

  • PAP
opublikowano: 30-04-2019, 18:59

Przedstawiciele rządów Polski, Belgii i Niemiec spotkali się we wtorek z unijnymi komisarzami, by rozmawiać o warunkach wsparcia dla konsorcjów, które mają produkować europejskie baterie samochodowe. Polska zapowiada dołączenie do inicjatywy Paryża i Berlina.

W spotkaniu w ramach European Battery Alliance (EBA), czyli sojuszu na rzecz rozwoju europejskich mocy produkcyjnych baterii samochodowych, uczestniczyła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, wicepremier i minister gospodarki Belgii Kris Peeters i niemiecka sekretarz stanu ds. gospodarczych i energii Claudia Doerr-Voss, a także wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz i unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Inicjatywa EBA ma połączyć wysiłki europejskich państw i firm na rzecz budowy silnego przemysłu bateryjnego, będącego w stanie konkurować z dominującymi na rynku ogniw i baterii firmami azjatyckimi. Pierwsze spotkanie z przedstawicielami branż motoryzacyjnej, chemicznej oraz inżynieryjnej w ramach European Battery Alliance zostało zorganizowane przez Komisję Europejską jeszcze w 2017 roku. Celem było powołanie konsorcjum lub sieci firm mających zajmować się budową ogniw elektrycznych. Niektórzy dyplomaci nazywają inicjatywę "bateryjnym Airbusem".

"Unijne kraje mają obecnie 3-procentowy udział w rynku baterii, podczas gdy azjatyckie firmy mają 85-proc. udział. W tym samym czasie potencjał rynku w Europie ma urosnąć do 250 mld euro w następnej dekadzie" - mówił na konferencji prasowej po spotkaniu wicepremier Belgii.

Właśnie dlatego europejskie firmy i rządy chcą doprowadzić do zmiany układu sił. Francja i Niemcy podjęły już kroki w tej sprawie i w poniedziałek ogłosiły, że będą chciały zgody Komisji Europejskiej na dofinansowanie z publicznych pieniędzy ponadnarodowego konsorcjum, złożonego m.in. z francuskiego koncernu PSA (Peugeot), jego niemieckiej spółki zależnej Opla oraz Safta, który zajmuje się produkcją baterii, a należy firmy Total.

Reuters poinformował, że Francja i Niemcy zadeklarowały 1,7 mld euro wsparcia, aby pomóc przedsiębiorstwom, które chcą uniezależnić Europę od dostaw akumulatorów z Azji.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wiceszef KE poinformował, że list, w którym będzie wstępne potwierdzenie, że KE przychylnie patrzy na te plany, jest już w drodze do Paryża i Berlina. Komisja ma decydujące zdanie w kwestii rozstrzygania, czy wsparcie ze środków publicznych jest zakazaną przez UE pomocą publiczną.

Podobnie jak w latach 60., gdy impuls polityczny z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii doprowadził do powołania Airbusa, tak i teraz współpraca europejska ma w założeniu pomóc UE stać się istotnym graczem w ważnym, rozwijającym się sektorze gospodarki.

Polska chce uczestniczyć w tej inicjatywie. Emilewicz poinformowała, że dwie spośród polskich firm zajmujących się recyklingiem baterii nawiązały już kontakt z liderem projektu z Francji. "W zakresie recyklingu, odzyskiwania, przetwarzania zużytych baterii, drugiego życia baterii mamy już dziś bardzo mocne kompetencje, nie tylko badawczo-rozwojowe, ale realne produkcyjne" - powiedziała minister.

10 maja w Brukseli ma się odbyć kolejne spotkanie sojuszu na rzecz baterii. Emilewicz zapowiada, że Polska będzie mogła wtedy pokazać "mapę kompetencji", czyli obszary, w których firmy z Polski miałyby się specjalizować. Jak tłumaczyła, Polska wybrała taki model, w którym najpierw przedstawiane są projekty, a środki finansowe będą deklarowane później, ponieważ chce określić horyzont finansowy, mając wiedzę o partnerach.

Minister zaznaczyła, że działania Europy nie ograniczą się do powołania jednego konsorcjum. KE daje zielone światło dla ich powoływania pod warunkiem, że będą one realizowały innowacyjne projekty, np. takie, w których cykl produkcji jest jak najbardziej ekologiczny. KE zapowiedziała, że jesienią przedstawi standardy, jakie miałyby spełniać europejskie "zielone" baterie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu