W ciągu 12 miesięcy konieczne obniżki stóp o 150-200 pb

Polska Agencja Prasowa SA
14-07-2005, 19:08

W horyzoncie 12 miesięcy konieczne są obniżki stóp procentowych o 150-200 punktów bazowych w celu zmniejszenia dysparytetu stóp procentowych pomiędzy UE a Polską - uważa Stanisław Nieckarz z Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jego zdaniem, taka różnica pomiędzy realnymi stopami w Polsce i w UE nie ma żadnego uzasadnienia.

W horyzoncie 12 miesięcy konieczne są obniżki stóp procentowych o 150-200 punktów bazowych w celu zmniejszenia dysparytetu stóp procentowych pomiędzy UE a Polską - uważa Stanisław Nieckarz z Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jego zdaniem, taka różnica pomiędzy realnymi stopami w Polsce i w UE nie ma żadnego uzasadnienia.

    Według Nieckarza, że stopy procentowe w Polsce nie powinny być wyższe od inflacji o więcej niż 1 pkt proc.

    "Przy założeniu, że inflacja w 2006 roku wyniesie 2-2,5 proc., stopa procentowa powinna się kształtować na poziomie 3-3,5 proc." - powiedział PAP Nieckarz.  Dodał, że realne stopy procentowe w UE kształtują się na poziomie zbliżonym do zera, w Czechach i na Słowacji wynoszą 0,5 proc., a w Polsce wynoszą 3,5 proc.

    Po ostatniej obniżce, stopa referencyjna wynosi 5 proc., a nastawienie w polityce pieniężnej jest łagodne, co oznacza, że istnieje większe prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych niż podwyżek.

    W opinii Nieckarza, obecnie problemem Polski nie jest inflacja, ale wolniejszy wzrost gospodarczy, który w I kwartale 2005 roku wyniósł zaledwie 2,1 proc. wobec oczekiwanych około 3 proc. Jak ocenił, wzrost PKB w 2005 roku nie przekroczy 4 proc.

    "Wzrost gospodarczy w tym roku, zakładany wcześniej na 5 proc., zostanie zrealizowany na poziomie poniżej 4 proc., bliżej 3,5 proc." - powiedział Nieckarz.

    Zaznaczył, że obecnie nie ma przełomu w działalności inwestycyjnej, a Rada nie może być obojętna wobec słabnącego wzrostu gospodarczego. "Nie wiem, czy w lipcu, ale obniżka stóp jest nieodzowna" - dodał.

    W jego opinii, przez najbliższe dwa lata inflacja będzie się utrzymywała wokół celu inflacyjnego, czyli 2,5 proc.

    Główny Urząd Statystyczny podał w czwartek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu wzrosły o 1,4 proc. w stosunku do czerwca 2004 roku, a w porównaniu z majem 2005 roku ceny spadły o 0,2 proc.

    Rynek oczekiwał, że w czerwcu inflacja spadnie do 1,5 proc. z 2,5 proc. w maju przy prognozach wahających się od 1,4 do 1,8 proc.  "Dane są zgodne z oczekiwaniami, potwierdzają, że inflacja ustabilizowała się na niskim poziomie" - skomentował Nieckarz czerwcowe dane GUS o inflacji. Jego zdaniem, źródłem niepewności w zakresie inflacji nadal pozostają ceny surowców, ceny paliw oraz tegoroczna sytuacja na rynku żywnościowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W ciągu 12 miesięcy konieczne obniżki stóp o 150-200 pb