W ciągu tygodnia WIG20 obniżył loty o 2,4 proc.

(Artur Szymański)
13-01-2006, 17:34

Ostatnia sesja tygodnia nie przyniosła wielu emocji inwestorom na rynku akcji. Początek był dość nerwowy, bo doszło do dość dużego spadku, ale pozostała część dnia przyniosła uspokojenie. WIG20 przez cały dzień szedł w bok w ograniczonym do 20 pkt paśmie wahań.

Ostatnia sesja tygodnia nie przyniosła wielu emocji inwestorom na rynku akcji. Początek był dość nerwowy, bo doszło do dość dużego spadku, ale pozostała część dnia przyniosła uspokojenie. WIG20 przez cały dzień szedł w bok w ograniczonym do 20 pkt paśmie wahań.

Inwestorzy czekali na rozstrzygnięcia na arenie politycznej. Ostatecznie jednak nie jest 100-proc. pewne czy powstanie koalicja rządowa i jakie partie ją utworzą. Wiadomo natomiast, że jutro w Sejmie odbędzie się jednak drugie czytanie budżetu, a głosowanie zaplanowano na 24 stycznia. Tym samym kryzys w parlamencie został rozwiązany. To dobra wiadomość dla inwestorów.

Ale pojawiły się inne wątpliwości, tym razem chodzi o skład rządu. Jedni politycy mówią o koalicji PiS z Samoobroną i PSL, inni temu zaprzeczają. Powstała kołomyja, która nie służyła dziś dobrze atmosferze na rynkach finansowych. Nerwowo zareagowali gracze na informację o możliwym otrzymaniu stanowiska wicepremiera dla Andrzeja Leppera. Nie bez znaczenia były też spadki na giełdach w Europie Zachodniej.

Warszawska giełda wypadła nieco gorzej niż rynki Eurolandu oraz naszego regionu. Złoty początkowo tracił na wartości, ale po południu odrobił straty. Sztuka ta nie udała się giełdowym indeksom. Piątek trzynastego WIG20 zakończył 1,7-proc. spadkiem, WIG obniżył loty o 1,2 proc. Ponownie lepiej wypadły wskaźniki spółek średnich i małych. MIDWIG stracił tylko 0,4 proc. WIRR natomiast ponownie poprawił rekord po 1,4-proc. zwyżce.

Drugi tydzień 2006 r. nie był tak łaskawy dla giełdowych inwestorów jak pierwszy. WIG20 w ciągu pięciu ostatnich dni stracił na wartości 2,4 proc., co można spokojnie uznać za korektę wysokiego wzrostu o 7,5 proc. w pierwszym tygodniu tego roku.

Dziś ponownie spadła aktywność inwestorów mierzona wartością obrotów. Handel walorami największych spółek wyniósł 745 mln zł, wczoraj był wyższy o 100 mln zł. Dobrą wiadomością jest fakt zatrzymania się spadku nieco powyżej górnej granicy luki hossy 2765-2773 pkt z 4 stycznia. O ile politycy w weekend nie postarają się o kolejną awanturę, poziom ten może stać się podstawą dla wybicia indeksów.

Najwyższej wartości obroty 188 mln zł zanotowano na akcjach Telekomunikacji Polskiej, która kontynuowała spadek z poprzedniego dnia wywołany m.in. wiadomością o kłopotach France Telecom, inwestora strategicznego polskiego operatora. Piątek przyniósł ponad 2-proc spadek kursu TP.

Podaż aktywna też była na drugim antybohaterze czwartkowej sesji, czyli PKN Orlen. Drugiego dnia realizacji zysków akcje płockiej rafinerii potaniały o prawie 3 proc. przy 136 mln zł obrotów. Dzień wcześniej wyniosły one 318 mln zł. Akcji mógł się pozbywać któryś z zagranicznych funduszy po tym jak Citigroup obniżyło rekomendację do „sprzedaj”.

Mocno ucierpieli akcjonariusze Pekao SA, którego akcje straciły 4,3 proc. Jest to nie tylko najgorszy wynik w gronie komponentów WIG20, ale w ogóle drugi od końca wynik wszystkich spółek z notowań ciągłych. Nadal nie wiadomo kto ma negocjować z UniCredito Italiano (włoski inwestor Pekao SA) w sprawie losów akcji BPH będących w posiadaniu UCI.

Wśród mniejszych spółek inwestorzy częściowo realizowali zyski, jakich w ostatnich dwóch dniach przyniosły akcje portali internetowych, Onetu i Interii. Najlepiej wypadły natomiast akcje Simple, których kurs poszybował o 32,2 proc. Obroty były jednak małe 1,6 mln zł, co wskazuje na spekulację przez drobnych inwestorów indywidualnych.

Spoza grona blue chipów najwyższej wartości obroty prawie 40 mln zł zanotowano na akcjach Stalexportu. Kurs poszedł w górę o 6,5 proc. Po sesji spółka opublikowała komunikat o podpisaniu przedwstępnej umowę sprzedaży nieruchomości na kwotę 62 mln zł netto. Sporym wzięciem cieszył się też bohater czwartkowej sesji, Hutmen. Wczoraj kurs skoczył o ponad 45 proc. Dziś podrożał tylko o 0,3 proc., ale za sukces można uznać utrzymanie kursu powyżej „kreski” po imponującym wzroście poprzedniego dnia.

Najlepszą inwestycją tego tygodnia były walory Skotanu, które podrożały o prawie 70 proc. Spekulacje dotyczące szczegółów zapowiedzianej dość dawno temu zmianie profilu działalności spółki wywindowały notowania pod niebiosa. Inwestorzy kupując akcje dają wyraz wiary w świetlaną przyszłość, którą ich zdaniem zapewni spółce Roman Karkosik, podobnie jak to miało miejsce z Alchemią. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W ciągu tygodnia WIG20 obniżył loty o 2,4 proc.