W czwartek złoty bez zmian, obligacje umocniły się

(Tadeusz Stasiuk)
02-11-2006, 17:04

W czwartek złoty pozostał bez zmian, a obligacje umocniły się. Około godz. 16.15 za euro płacono 3,8740 zł wobec 3,8650 zł rano i w porównaniu do 3,8690 zł na zamknięciu we wtorek. Dolara wyceniano na 3,0350 zł wobec 3,0290 zł rano i 3,0340 zł we wtorek.

W czwartek złoty pozostał bez zmian, a obligacje umocniły się. Około godz. 16.15 za euro płacono 3,8740 zł wobec 3,8650 zł rano i w porównaniu do 3,8690 zł na zamknięciu we wtorek. Dolara wyceniano na 3,0350 zł wobec 3,0290 zł rano i 3,0340 zł we wtorek.

"Czwartkowa sesja praktycznie nie miała historii. Dzień był bardzo spokojny (...) Spodziewam się takiego marazmu także w piątek" - podsumował Konrad Zalewski z Banku BPH.

Rynek zignorował czwartkową decyzję Europejskiego Banku Centralnego o pozostawieniu stóp bez zmian oraz serię danych makro z USA o rynku pracy.

Dużo więcej działo się w czwartek na rynku długu.

"Rynek otworzył się zdecydowanie wyżej niż na zamknięciu we wtorek. Stało się tak, bo w środę - kiedy my mieliśmy wolne - zyskały obligacje na rynkach bazowych. Inwestorzy chcieli to nadrobić" - ocenia Andrzej Michałowski z PKO BP.

"W ciągu dnia przez jakiś czas pozostawaliśmy na wysokich poziomach (cen), odbywało się to jednak przy niewielkich obrotach. Aukcja obligacji dwuletnich nie miała wpływu na rynek, jej wyniki były takie, jak tego oczekiwano" - dodał Michałowski.

W czwartek odbył się przetarg obligacji 2-letnich serii OK1208. Ministerstwo Finansów sprzedało papiery za 1,4 mld zł z puli o wartości 1,4 mld zł. Popyt na OK1208 wyniósł 4 mld 154,387 mln zł, natomiast średnia dochodowość wyniosła 4,723 proc.

Zdaniem Michałowskiego, MF wywarło większy wpływ na rynek październikową prognozą inflacji. Resort podał, że spodziewa się inflacji w październiku na poziomie 1,2 proc. wobec 1,6 proc. zanotowanych we wrześniu.

"To zostało bardzo dobrze przyjęte przez rynek. Inwestorzy ochłonęli jednak, gdy z MF nadeszła informacja, że roczna inflacja w tym roku wyniesie około 1,9 proc. - czyli niewiele mniej niż wcześniej się spodziewano" - powiedział Michałowski.

"Ostatecznie na koniec dnia mamy realizację zysków, ceny spadły. Nie oznacza to jednak końca tendencji wzrostowej" - dodał.

Około godziny 16.15 rentowność obligacji dwuletnich (OK1208) wynosiła 4,74 proc. wobec 4,72 proc. rano i w porównaniu do 4,69 proc. na zamknięciu we wtorek. W przypadku pięcioletnich papierów było to 5,06 proc. wobec 5,02 proc. i względem 5,06 proc., natomiast w przypadku dziesięcioletnich papierów było to 5,21 proc. wobec odpowiednio 5,20 proc. i 5,25 proc. we wtorek. (DI, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W czwartek złoty bez zmian, obligacje umocniły się