W czymś czy od czegoś

Paweł Jakubczak
30-05-2006, 00:00

Jak poprawić przepływy finansowe w firmie? Trzeba płacić mniejszy VAT.

Produkujemy i dostarczamy na rynek unijny przetwory warzywne i mięsno-warzywne. Mamy sporo odbiorców, m.in. w Wielkiej Brytanii i w Niemczech. Zdarza się, że dokumenty związane z transakcjami docierały do nas po terminie, w którym złożyliśmy deklarację VAT. Wtedy stosujemy obowiązującą u nas stawkę VAT zamiast stawki w wewnątrzwspólnotowych dostawach. Nasza firma „wyłuskuje” kwotę podatku z sumy znajdującej się na fakturze. Czy postępujemy właściwie? — pyta nasz czytelnik.

Tak. Dzięki temu płacicie mniej podatku do urzędu skarbowego.

Co zamiast 0 proc.

Przedsiębiorca opodatkowuje wewnątrzwspólnotowe transakcje stawką VAT 0 proc., jeśli potrafi udokumentować taką sprzedaż. Dowodami są tutaj następujące dokumenty:

- dokumenty przewozowe, np. CRM w transporcie lądowym otrzymane od przewoźnika (spedytora) odpowiedzialnego za wywóz towarów z Polski do innego kraju Unii Europejskiej;

- kopia faktury;

- specyfikacja poszczególnych sztuk ładunku.

A co, jeśli przedsiębiorca nie ma ich w dniu składania deklaracji podatkowej, czyli do 25. dnia miesiąca? Wówczas — jak mówi ustawa — ma obowiązek zastosować stawkę VAT właściwą dla dostawy danego towaru na terytorium Polski.

Dlaczego „w stu”

Czy VAT — w razie stosowania polskiej stawki — powinien być wyliczony metodą „od sta” czy „w stu”? Jeśli policzymy „od sta”, to do ceny na fakturze doliczymy polski VAT. Jeśli odwrotnie („w stu”), to oznacza, że VAT „znajduje się” w kwocie widniejącej na fakturze. W pierwszym przypadku („od sta”) zapłacimy fiskusowi więcej podatku należnego.

Odpowiedź na to pytanie jest istotna ze względu na bieżące przepływy finansowe w firmie.

— Podstawą opodatkowania, również w wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów, jest kwota należna z tytułu sprzedaży, pomniejszona o należny podatek. Jeśli określoną w umowie kwotą należną od kontrahenta jest na przykład 10 tys. euro, to podatnik powinien obliczyć od niej podatek należny metodą „w stu”. Przy zastosowaniu stawki 22 proc. podatek VAT w takim przykładzie wynosi 1803 euro — mówi Jerzy Martini, doradca podatkowy z Baker & McKenzie.

Pamiętaj o umowie

Zdarza się jednak, że w umowie z kontrahentem istnieją zapisy wskazujące, że kupujący zobowiązany jest również do pokrycia wszelkich podatków związanych z transakcją. Ewentualnie określone jest wprost, że cena umowna jest ceną netto.

— Wtedy kwotą należną od kontrahenta jest kwota netto określona w umowie, powiększona o kwotę podatku. Zgodnie więc z zasadą określoną w art. 29 ust. 1 ustawy o VAT, należy wówczas podatek należny naliczyć od ceny umownej metodą „od sta” — mówi Jerzy Martini.

Jednak praktyka pokazuje, że rzadko się to zdarza w obrocie gospodarczym z krajami unijnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Jakubczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / W czymś czy od czegoś