W dobie przemysłu 4.0

TOMASZ HAIDUK, dyrektor branż przemysłowych w Siemensie
opublikowano: 03-01-2017, 22:00

Koncepcja Industry 4.0 pozwala uporządkować i nazwać zjawiska zachodzące w światowym przemyśle. Zmiany związane z cyfryzacją procesów projektowania i wytwarzania są tak fundamentalne, że określenie „rewolucja” wcale nie jest przesadzone.

Cyfrowość oznacza przede wszystkim to, że jesteśmy w stanie gromadzić, przetwarzać i wykorzystać dużo więcej danych niż jeszcze dekadę wcześniej i reagować w czasie rzeczywistym zarówno na przebieg procesów przemysłowych, jak i na zmieniające się potrzeby klienta. Zapewniają nam to m.in. big data czy przetwarzanie w chmurze.

Cyfryzacja będzie miała też głębsze konsekwencje w podejściu konsumentów do produktów przemysłowych. Dotychczas posiadaliśmy do wyboru albo produkt wytwarzany masowo i tani, przy którym nasz wpływ ograniczał się najwyżej do kilku detali, albo produkt „szyty na miarę”, wyróżniający nas, ale o wiele droższy. Cyfrowe podejście uwzględnia potrzeby klienta w fazie zamówienia i projektowania wyrobu, a rozwijające się technologie druku przestrzennego powodują, że koszt wytworzenia produktu spersonalizowanego staje się o wiele niższy.

Duży wpływ na to, jak bardzo zmieni się świat, w którym żyjemy, mają technologie komunikacji między maszynami (M2M) i tzw. internet rzeczy (IoT).

W wyniku ich postępu otrzymujemy autonomiczne pojazdy i inteligentną odzież wyposażoną w wearable technology (noszone dodatki do ubioru), które służyć będą m.in. pomiarom naszego stanu zdrowia. Ale także inteligentne budynki i zaawansowane urządzenia AGD, takie jak ekspres do kawy budzący nas o zaprogramowanej godzinie zapachem świeżo zaparzonego napoju. Dzięki technologiom M2M urządzenia takie jak cyfrowe obrabiarki można programować zdalnie, szybciej zmieniając profil produkcji i dostosowując go do aktualnego popytu. Łatwiej także kontrolować zużycie materiałów i energochłonność. Wszystkie te przemiany określamy jednym wspólnym pojęciem przemysłu 4.0 (Industrie 4.0).

Wyniki badania „Smart Industry Polska 2016”, które przeprowadziliśmy wspólnie z Millward Brown

pod patronatem Ministerstwa Rozwoju i Akademii Górniczo-Hutniczej, wskazują na to, że największe polskie przedsiębiorstwa zdają sobie sprawę ze zmian na rynku i robią wszystko, by się do nich dostosować. Większość respondentów, bo aż 68 proc., jest zdania, że poziom zaawansowania polskiego przemysłu w ich branży jest zbliżony do poziomu rozwoju w Europie Zachodniej. Około 7 proc. badanych uważa, że poziom rozwoju jest wyższy, 3 proc. odpowiada: „jest zdecydowanie wyższy”. Natomiast 19,6 proc. ankietowanych stwierdziło, że ich branża jest gorzej rozwinięta w porównaniu z Europą Zachodnią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TOMASZ HAIDUK, dyrektor branż przemysłowych w Siemensie

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / W dobie przemysłu 4.0