W Europie spadki, a USA odrabia straty

Marek Druś
opublikowano: 28-11-2007, 00:00

W Europie kolejny dzień wyprzedaży. Pozbywano się akcji po tym, jak Goldman Sachs podwyższył prawdopodobieństwo recesji w USA do 45 proc. Mocno zapłaciły za to spółki surowcowe. W innych branżach nie było lepiej. Po południu na 18 europejskich indeksów branżowych rosły tylko dwa: spółek ochrony zdrowia i banków. W przypadku tych drugich pozytywnym impulsem był zakup przez fundusz z emiratu Abu Zabi pakietu akcji Citigroup za 7,5 mld USD. Drożały walory Barclays. Trzeci brytyjski bank zapowiedział, że jego tegoroczny zysk przed opodatkowaniem osiągnie prognozowaną przez analityków wielkość.

W USA sesje rozpoczęły się wzrostem indeksów. Poza dobrymi wiadomościami o Citigroup popyt stymulowały niskie ceny. W poniedziałek Dow Jones stracił 240 pkt i jest 10 proc. poniżej tegorocznego szczytu. Podobny spadek zanotował S&P500. Tak duża zniżka nie zdarzyła się mu od czterech lat. Branżowy S&P500 Financials Index jest 22 proc. poniżej szczytu

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu