W Europie spadki przez Tricheta

MD
05-06-2008, 19:04

Prezes ECB Jean-Claude Trichet nie pomógł europejskim rynkom akcji sygnalizując możliwość podwyżki stóp w lipcu. Indeksy w  Paryżu i Frankfurcie spadały na zamknięciu. W Londynie, który jest poza strefą euro, sesja kończyła się wzrostem.

Do wypowiedzi Tricheta indeksy nie rosły zbyt mocno, ale utrzymywały się „powyżej kreski”. Po wypowiedzi szefa ECB indeksy mocno zanurkowały. Po wzrostach po otwarciu handlu w USA odbiły w górę, ale straty odrobiła z nawiązką tylko giełda w Londynie, która rosła na zamknięciu o 0,42 proc. W Paryżu sesja zakończyła się 0,16 proc. spadkiem, a we Frankfurcie zniżka wyniosła 0,33 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600 stracił 0,15 proc. Z 18 indeksów branżowych spadła wartość 10. Najwięcej, 2,1 proc., stracił wskaźnik spółek technologicznych. Straty pozostałych nie przekraczały 1 proc. Najmocniej wzrósł indeks spółek telekomunikacyjnych, który zyskał 0,9 proc.
MD


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

PO

Puls Biznesu

Inne / W Europie spadki przez Tricheta