W Europie wzrosty dzięki Ackermanowi i ISM

opublikowano: 04-09-2007, 18:57

Europejskie giełdy zakończyły wtorkowe sesje wyraźnymi wzrostami dzięki ożywieniu popytu w ostatniej godzinie handlu. Wywołały go optymistyczne wypowiedzi prezesa Deutsche Banku i dobre dane makro w  USA.

Na zamknięciu wtorkowej sesji główne indeksy giełd w Londynie i Frankfurcie rosły o prawie 1,0 proc. W Paryżu wzrost wyniósł 0,4 proc. Indeksy tkwiły przez większą cześć sesji w pobliżu poziomów poniedziałkowych zamknięć lub poniżej nich. Inwestorzy zaczęli kupować akcje po tym, jak prezes Deutsche Banku Josef Ackermann stwierdził, że sytuacja na rynkach finansowych stabilizuje się. Podkreślił także, że jest optymistą, jeśli chodzi o aktualne środowisko działania instytucji finansowych. Akcje Deutsche Banku zdrożały najmocniej od ponad dwóch tygodni. Indeks branży bankowej zyskał 0,7 proc. Prawie tyle samo co indeks całego rynku, DJ Stoxx 600. Jeszcze większy wzrost zanotował indeks spółek usług finansowych, który zyskał 1,1 proc. Najmocniej, o prawie 1,5 proc. rósł na zamknięciu wskaźnik spółek naftowych. Popyt na ich akcje wywołała zwyżka notowań ropy.

Z 18 indeksów branżowych spadła wartość tylko jednego. Wskaźnik spółek użyteczności publicznej tracił na zamknięciu 0,1 proc. Z indeksów poszczególnych rynków najsłabiej wypadł we wtorek wskaźnik blue chipów z państw, które niedawno dołączyły do Unii Europejskiej. DJ Stoxx EU Enlarged 15 rósł na zamknięciu tylko o 0,3 proc.

Dodatkową zachętą do kupowania akcji był wzrost indeksów w USA w pierwszej fazie wtorkowego handlu. Przyczyniła się do tego publikacja lipcowego wskaźnika ISM aktywności sektora przemysłowego.
MD


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / W Europie wzrosty dzięki Ackermanowi i ISM