W Europie wzrosty dzięki budowlance i danym z USA

opublikowano: 19-01-2007, 19:17

Europejskie giełdy zakończyły tydzień wzrostami. Zdecydowała o tym końcówka sesji. Popyt ożywiły dane makro z USA. Wskaźnik nastrojów konsumentów okazał się wyższy niż oczekiwano co przekonało inwestorów, że największy partner handlowy Europy jest w lepszej niż spekulowano kondycji.

Europejskie giełdy zakończyły tydzień wzrostami. Zdecydowała o tym końcówka sesji. Popyt ożywiły dane makro z USA. Wskaźnik nastrojów konsumentów okazał się wyższy niż oczekiwano co przekonało inwestorów, że największy partner handlowy Europy jest w lepszej niż spekulowano kondycji.

W Londynie na zamknięciu główny indeks rósł o 0,4 proc., we Frankfurcie o 0,9 proc., a w Paryżu aż o 1,1 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600 zyskał 0,7 proc. i osiągnął największą wartość od 13 grudnia 2000 roku. Z 18 indeksów branżowych tylko wskaźnik spółek technologicznych notował spadek, ale wynosił on zaledwie 0,01 proc.

Najmocniej, aż o 2,3 proc., rósł wskaźnik spółek branży budowlanej. Akcje Vinci, największego na świecie koncernu budowlanego, drożały na giełdzie w Paryżu o 6,4 proc. Francuski miliarder Francois Pinault kupił akcje spółki za 1 mld EUR. Cie. de Saint-Gobain, największy europejski producent materiałów budowlanych podrożał o 3,7 proc. Credit Suisse Group podwyższył rekomendację francuskiej spółki do “lepiej niż rynek”.

W segmencie spółek technologicznych o 2,1 proc. taniały akcje Infineon Technologies, drugiego europejskiego producenta chipów. Wartość należącego do niego w 86 proc. Qimonda, producenta pamięci komputerowych, spadła w czwartek w USA o 4,5 proc. UBS obniżył prognozę ceny chipów pamięci.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane